W sprawę Brexitu włączył się prezydent Stanów Zjednoczonych. Barack Obama ocenił, że decyzja Brytyjczyków o opuszczeniu Unii Europejskiej w dłuższej perspektywie wzbudza obawy o skutki gospodarcze na świecie. Zaapelował do premiera Wielkiej Brytanii i innych przywódców UE o uporządkowany proces rozwodowy. Wiele wskazuje na to, że po wyjściu Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty, Stany Zjednoczone bardziej zbliżą się do Niemiec. Najbardziej prawdopodobny jest scenariusz, że wraz z osłabieniem relacji między Londynem a Brukselą, dojdzie do osłabienia relacji między Londynem a Waszyngtonem. Niemcy jako najsilniejsza gospodarka europejska odgrywają kluczową rolę również w perspektywie relacji z USA. Tymczasem w Wielkiej Brytanii, po ogłoszeniu dymisji premiera Davida Camerona, rozpoczęła się batalia o objęcie po nim funkcji szefa rządu.