Jeszcze kilka lat temu Mołdawia chciała zbliżenia z Unią Europejską. Powstał sojusz kilku mołdawskich partii na rzecz integracji europejskiej. Dziś Mołdawia przeżywa stagnację, w której powróciły zagrożenia nie tylko dla procesu integracji, ale także dla demokracji. To rezultat m.in. zagarnięcia kraju przez oligarchów, podobnie jak to było w Gruzji czy na Ukrainie. W ostatnich latach nie było w kraju poprawy gospodarczych czy społecznych warunków życia, co mogłoby być uznane za efekt integracji z UE. Czy Mołdawianie zechcą przeprowadzić reformy wymagane przez Brukselę i będą nadal dążyć do integracji ze Wspólnotą?
Rozmowa z Viorelem Cibotaru, dyrektorem European Institute for Political Studies.