Jest szansa na przełamanie trwającego od ośmiu miesięcy impasu politycznego w Hiszpanii. Na nieudane negocjacje z partiami w celu stworzenia rządzącej koalicji krytycznie patrzą zarówno Hiszpanie jak Komisja Europejska. Bruksela czeka na projekt budżetu Hiszpanii, który musi być przedstawiony do połowy października. Dlatego Partia Ludowa urzędującego premiera Mariano Rajoya ma zdecydować czy zgodzić się na warunki stawiane przez mniejszą partię Ciudadanos, co ułatwiłoby drogę do utworzenia rządu. Partia Alberta Rivery domaga się wprowadzenia kilku ważnych reform, przede wszystkim zaostrzenia walki z korupcją. Jeśli znowu negocjacje się nie powiodą, Hiszpanów mogą czekać kolejne - trzecie wybory w ciągu roku.