Podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy premier Węgier krytykował powstawanie tożsamości europejskiej w zamian za „przestarzałe” tożsamości narodowe. Viktor Orban twierdzi, że dla pewnych elit Unii Europejskiej być chrześcijaninem nie jest przejawem nowoczesności, dlatego dążą one do zatarcia tożsamości narodowych. Od pewnego czasu politycy pełniący funkcje w Brukseli postrzegają takie kwestie jak: tradycja, zwyczaje i kultura poszczególnych krajów jako przeciwne integracji europejskiej, ponieważ są one różne w poszczególnych krajach. Jeśli więc kultura i tradycje dzielą, zamiast jednoczyć, to politycy szukają czegoś co będzie wspólne. U podstaw Unii Europejskiej legły wartości chrześcijańskie, dlatego niektóre kraje – jak Polska – chcą powrotu do tych korzeni. Także zdaniem Viktora Orbana, ważna jest tożsamość i wartości narodowe oraz religijne, dlatego trzeba je chronić.
Rozmowa z prof. Piotrem Wawrzykiem z Instytutu Europeistyki Uniwersytetu Warszawskiego.