W audycji mówimy o toczących się dziś w kilku europejskich stolicach ważnych dla przyszłości Unii rozmowach, o fiasku polskich starań o zmianę dyrektywy w sprawie pracowników delegowanych i skutecznej presji, która skłoniła Brukselę do wycofania się z planów jedynie częściowej likwidacji opłat roamingowych.
Ateny, Ankara, Bratysława - w tych stolicach odbywają się dziś WAŻNE rozmowy dotyczące najważniejszych spraw Unii Europejskiej. W greckiej stolicy na mini szczycie spotkali się przywódcy unijnych krajów śródziemnomorskich. W rozmowach uczestniczą przywódcy Francji, Włoch, Portugalii, Cypru, Malty, Grecji i przedstawiciel hiszpańskiego rządu.
Jej szef Jeroen Dijssel-Bloem zaapelował do greckiego rządu by przyspieszył planowane reformy. Zagroził wstrzymaniem wypłaty kolejnej transzy kredytu. W maju ministrowie finansów Eurolandu zgodzili się na przekazanie Grecji ponad 10 miliardów euro kredytu. Trzy czwarte tej sumy Ateny otrzymały w lipcu, resztę mają dostać jesienią. Warunkiem jest dokończenie reform. Międzynarodowi pożyczkodawcy domagają się miedzy innymi przyspieszenia prywatyzacji i zmian w greckim sektorze energetycznym.
Ważne dla Unii negocjacje toczyły się dziś także w Ankarze. Szefowa unijnej dyplomacji i komisarz do spraw rozszerzenia Johannes Hahn spotkali się z tureckimi władzami by porozmawiać o zakończeniu sporu z Turcją w sprawie zniesienia wiz. Ale tureccy politycy ponowili żądania.
Wczoraj Unia Europejska ogłosiła nowy program wsparcia dla syryjskich uchodźców w Turcji. Od przyszłego miesiąca będą oni dostawać pieniądze ze Wspólnoty bezpośrednio na konta. Otrzymają też karty płatnicze, by mogli zapłacić za wynajem domów, wyżywienie, opiekę zdrowotną, czy szkoły dla dzieci.
Niekorzystna dla polskich firm unijna dyrektywa o tak zwanych pracownikach delegowanych nie zostanie zmieniona. Komisja Europejska chce, by pracownik oddelegowany do pracy w innym kraju członkowskim Unii Europejskiej miał prawo do takiego samego wynagrodzenia, premii i dodatków jak pracownik lokalny. Polska spośród wszystkich państw Unii Europejskiej wysyła najwięcej pracowników delegowanych. W roku 2014 było ich 430 tysięcy.
Komisja Europejska wycofuje się z kontrowersyjnej propozycji przewidującej ograniczenia w zlikwidowaniu opłat roamingowych. Zgodnie z koncepcją Komisji sprzed kilku dni, bez dodatkowych opłat Europejczycy mogliby rozmawiać, wysyłać smsy lub korzystać z internetu w komórce za granicą tylko przez 90 dni w roku. Po przekroczeniu tego okresu operator mógłby naliczyć opłaty. W związku z dużą krytyką, Bruksela poinformowała dziś, że wypracuje nowe rozwiązania, które zadowolą i klientów i operatorów.