W Bratysławie odbywa się spotkanie ministrów obrony krajów Unii Europejskiej. Szef resortu obrony Wielkiej Brytanii Michael Fallon zapowiedział, że jego kraj sprzeciwi się każdemu pomysłowi stworzenia unijnej armii. Utworzenie armii UE będzie trudne nawet po jej opuszczeniu przez Wielką Brytanię, ponieważ Wspólnota będzie musiała nadal mieć z nią bardzo silne związki. Zwolenniczką unijnej armii jest przede wszystkim Francja, ale także Węgry i Czechy. Przeciwne są m.in. Polska i Słowacja twierdząc, że osłabiałoby to Sojusz Północnoatlantycki. Według przeciwników armii UE, tylko NATO jest w stanie zagwarantować bezpieczeństwo państwom europejskim, zwłaszcza tym, które czują się najbardziej zagrożone ze strony Rosji. Sprawą kontrowersyjną jest także kwestia finansowania wspólnej armii.