Relacje polsko – ukraińskie są trudne ze względu na trudny dialog w sprawach historycznych. Zwłaszcza w kwestii zbrodni ludobójstwa na Wołyniu i na byłych południowo - wschodnich kresach Polski. Wołodymyr Wiatrowicz, prezes kijowskiego Instytutu Pamięci Narodowej, twierdzi, że gloryfikacja UPA i Bandery nie przeszkodzi Ukrainie w zbliżeniu z Unią Europejską. Według Wiatrowicza, w heroizacji Bandery nie ma niczego antypolskiego, a ukraińscy powstańcy są symbolem walki z władzą radziecką i jako symbole mobilizują do walki ze współczesną rosyjską władzą. W Europie ciągle nie nastąpiło uznanie zrównoważenia okrucieństwa zbrodni komunistycznych i nazistowskich - o co ciągle walczą Polacy, Ukraińcy, Litwini i Łotysze – tak jak formalnie potępione są zbrodnie dokonane przez nazizm. Według prezydenta Izraela, nie ma przyzwolenia na gloryfikację tych, wobec których istnieją podejrzenia, że wspólnie z Niemcami mordowali Żydów. Jest to więc problem stosunków Ukrainy nie tylko z Polską, ale też z Izraelem i ze społecznością żydowską na świecie. Czy możliwa jest integracja Ukrainy z Unią Europejską? Na razie nie wiadomo, kiedy nastąpi zapowiadane zniesienie wiz do Wspólnoty dla obywateli ukraińskich. Nie można też powiedzieć jakie są szanse przyjęcia Ukrainy do Unii Europejskiej, z powodu braku w tej sprawie zgody krajów członkowskich, a także z powodu problemów wewnętrznych Unii.
Rozmowa z dr Łukaszem Jasiną z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.