Pogarszają się relacje Unii Europejskiej z Rosją. Ostro o Rosji wypowiada się Wielka Brytania. Minister spraw zagranicznych Boris Johnson oskarżył prezydenta Władimira Putina o okrucieństwa i zbrodnie wojenne dokonywane w Syrii. Wezwał także do protestów przeciwko wojnie przed rosyjską ambasadą w Londynie. Z kolei Parlament Europejski przyjął rezolucję, w której Rosja została postawiona w jednym szeregu z Al-kaidą i Państwem Islamskim, jako główny inicjator propagandy zagrażającej jedności Unii Europejskiej. To pokazuje fiasko prób ustanowienia wspólnej rosyjsko-zachodniej koalicji, której celem miała być walka z Państwem Islamskim w Syrii. Prezydent Francji Francois Hollande stwierdził, że nie widzi sensu w spotkaniu z Władimirem Putinem, dopóki Moskwa nie zaprzestanie bombardowania syryjskiego Aleppo. Prezydent Rosji w związku z tym odwołał wizytę we Francji.