Polskie Radio

Rozmowa dnia: Tomasz Krzemieński

Ostatnia aktualizacja: 09.04.2013 08:15

Krzysztof Grzesiowski: Pan Tomasz Krzemieński, wiceprzewodniczący Zarządu Głównego NSZZ Policjantów. Dzień dobry, witamy w Sygnałach.  Kilka dni temu, 3 kwietnia dokładnie rzecz biorąc, Dziennik Gazeta Prawna donosił, że nowy plan rządu odbiera policyjnym rencistom prawo do wyższej emerytury. To może sprawić, że ludzie, którzy już mają prawa emerytalne, natychmiast odejdą ze służby. O co chodzi?

Tomasz Krzemieński: To znaczy taka obawa istnieje na pewno, ponieważ zgodnie z projektem ustawy zmieniającym zasady przyznawania rent, a także działania komisji lekarskich resortowych dotychczasowe uprawnienia zachowają osoby, które skorzystają z nich do końca bieżącego roku. Innymi słowy po 1 stycznia 2014 roku będzie trudniej o uzyskanie renty, będą, o ile projekt wejdzie w życie, dwie grupy inwalidzkie, zmieni się też struktura komisji lekarskich i przestanie funkcjonować tak zwana III grupa inwalidzka. Projekt przewiduje także, że nie będzie możliwości tak zwanego łączenia emerytury z rentą, czyli podwyższenia emerytury o dodatkowe procenty z tytułu uszczerbku na zdrowiu.

O tym za chwilę nieco więcej, natomiast co trzeci mundurowy ma prawo do emerytury w tej chwili, tak? Czy to prawda?

To oznacza, że co trzeci mundurowy ma powyżej 15 lat stażu służby i zgodnie z uprawnieniami zagwarantowanymi dla wszystkich, którzy pozostawali w służbie do końca ubiegłego roku, ma możliwość przejścia na wcześniejszą emeryturę, co nie oznacza, że każda osoba, która takie uprawnienie posiada, z niego natychmiast skorzysta, ponieważ przypomnę, że nawet wobec tych wszystkich osób, które nabyły już jakby uprawnienia emerytalne, po 15 latach ta podstawa wymiaru emerytury wynosi 40%, czyli w przypadku policjanta, który zarabia 2,5, a nawet 3 tysiące złotych na rękę, łatwo sobie policzyć, że w momencie odejścia ze służby z podstawą wymiaru 40% przy pensji wynoszącej obecnie 3 tys. zł netto otrzymywałby 1200 zł emerytury, czyli nie jest to kwota, która zwala na kolana, że tak powiem.

Jeśli mówić o policjantach, oblicza się, że około 28 tysięcy policjantów ma takie prawo, może przejść na emeryturę, co stanowi 33% służących w policji.

Tak, tak jak mówiłem, oznacza to, że taka liczba policjantów posiada uprawnienia emerytalne, czyli ma powyżej 15 lat stażu służby na chwilę obecną.

Na szczęście, powiedział pan, że niekoniecznie jak się ma prawo do przejścia na emeryturę, to się z tego prawa korzysta.

Oczywiście, że jeżeli wchodzi pod obrady czy jest procedowany jakiś projekt, który w odczuciu środowiska jest dla niego niekorzystny, u niemałej części osób, z tym, że w tym przypadku na pewno tych z dłuższym stażem służby, może to wywołać reakcję w postaci zgłoszenia się, jeśli są do tego podstawy, na komisję lekarską i chęci skorzystania z tych uprawnień, które są zagwarantowane jeszcze obecnie.

Ale dla niektórych słuchaczy to może być zaskoczenie, że część policjantów ma rentę.

Nie, nie, nie...

Nie?

...to nie oznacza, że on ma rentę...

Uprawnienia do renty? Jak to wygląda w praktyce?

Nie, nie, nie, nie, to tutaj chyba mamy do czynienia z pewnym nieporozumieniem...

No właśnie, to wyjaśnijmy. Po to nasze spotkanie i po to nasza rozmowa.

To, co podawał Dziennik... to, o czy mówił Dziennik Gazeta Prawna jeszcze...

Bo ktoś zapyta: co robi rencista w szeregach policji?

Nie, nie, nie ma rencistów w szeregach policji. Chodzi o osoby, które już odeszły ze służby i na podstawie orzeczenia komisji lekarskiej otrzymują dodatkowe procenty jak gdyby do podstawy wymiaru swojej emerytury, czyli nie chodzi o osoby, które służą, tylko które ze służby odeszły. Tak jak poza tym mówiłem, jedynie część z osób, które mają uprawnienia emerytalne, może się zdecydować na odejście ze służby ze względu na niekorzystne zmiany rentowe, które mogą wejść w życie.

No i teraz ta data 1 stycznia 2014 roku w decyzjach rządowych, do czego ona zmierza? W propozycjach rządowych.

Znaczy ta data...

Co ma się wydarzyć w przypadku właśnie osób, które mają uprawnienia emerytalne i tak dalej, i tak dalej?

To znaczy tak: osoby, które uzyskają do tej daty uprawnienia rentowe, będą mogły z nich nadal korzystać zgodnie z projektem i zgodnie z uzasadnieniem projektu, natomiast osoby, które nadal by pozostawały w służbie również z dłuższym stażem, a nie ubiegałyby się na przykład o jakieś dodatkowe procenty z tytułu renty, to takich uprawnień by nie uzyskały bądź uzyskałyby je na nowych mniej korzystnych zasadach. Natomiast przede wszystkim projekt nie przewiduje, tak jak mówiłem, łączenia emerytury z rentą, czyli podniesienia podstawy wymiaru emerytury z tytułu uszczerbku na zdrowiu, który powstał w trakcie pełnienia służby.

Zdaniem związkowców rząd łamie wcześniejsze zapewnienia, że reforma w służbach nie obejmie obecnych funkcjonariuszy.

W tym sensie łamie, jeżeli osoby pozostaną w służbie po 1 stycznia przyszłego roku, powinny naszym zdaniem mieć możliwość korzystania z tych uprawnień na zasadach dotychczasowych, podobnie jak to było przy zmianie systemu emerytalnego. Ja chciałbym dodać, że liczymy na to, ponieważ miałem niedawno okazję uczestniczyć jako przedstawiciel Zarządu Głównego naszego Związku w naradzie służbowej z udziałem ministra spraw wewnętrznych i tam pan minister odnosił się do tego właśnie projektu, wskazując na pewną wstrzemięźliwość jakby obecnie rządu i resortu, jeśli chodzi o kwestie właśnie komisji lekarskich i rent dla funkcjonariuszy, stwierdzając, że być może nie trzeba spieszyć się z tym właśnie projektem, że należy dokładnie przeanalizować za i przeciw i również wziąć pod uwagę bardzo wnikliwie opinię związków zawodowych w tej sprawie.

Bo rozumiem, że to, o czym pan mówi, wiąże się z pewnymi datami, że do 3 kwietnia (czas minął) potrwają konsultacje międzyresortowe, a do 18 kwietnia konsultacje ze związkami zawodowymi...

Tak, tak...

...właśnie między innymi w sprawach...

My mamy...

...komisje lekarskie, renty funkcjonariuszy policji.

My mamy czas do 18 kwietnia na wydanie oficjalnej opinii jako Związek Zawodowy Policjantów. Również pozostałe związki służb mundurowych wchodzące w skład tzw. Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych i tak samo reprezentatywne centrale związkowe, czyli OPZZ, NSZZ Solidarność i Forum Związków Zawodowych wydadzą takie opinie w tym właśnie terminie. Liczymy na to, że te opinie zgodnie z deklaracją pana ministra spraw wewnętrznych będą wnikliwie rozpatrzone, będą wzięte pod uwagę i być może też skłonią rząd do faktycznie niespieszenia się z tą sprawą.

A w tych rozmowach co do czego istnieje zgodność, a co do czego istnieje rozbieżność?

Trudno mówić o rozmowach, które na razie nie zostały podjęte, ponieważ tak jak...

Czyli to, co się nazywa konsultacjami, to jest tylko...

To, co się nazywa konsultacjami, jest przesłaniem projektu do zaopiniowania przez związki zawodowe, a tej opinii...

Ale oficjalnie jeszcze twarzą w twarz panowie nie usiedli...

Nie, nie.

...z szefem resortu spraw wewnętrznych.

Nie. Podczas czy też po naradzie nasz Zarząd Główny skierował do pana ministra pismo z prośbą o spotkanie na temat również projektu tej ustawy i innych ustaw, które są procedowane, bo może przypomnę, że aktualnie jak gdyby w takiej obróbce legislacyjnej są trzy projekty, oprócz tego projektu dotyczącego rent i komisji lekarskich jest projekt ustawy o świadczeniach odszkodowawczych i bardzo kontrowersyjny również w odczuciu naszego środowiska projekt ustawy dotyczący zmian zasad wypłacania ekwiwalentu za okres przebywania na zwolnieniach lekarskich.

Ale wrócę na chwilkę. Czy z czymkolwiek związki policyjne się zgadzają z tych propozycji, które przekazał resort? Z jakąkolwiek propozycją?

Troszeczkę byłoby za wcześnie mówić, dopóki nie ma oficjalnej opinii ze strony również Zarządu Głównego naszego Związku, ponieważ dotychczasowa konsultacja nasza wewnątrzśrodowiskowa, czyli opinie, które zebraliśmy z zarządów wojewódzkich, wskazuje, że ten projekt w zakresie rent i komisji lekarskich nie znajduje akceptacji środowiska i proponuje się pozostanie przy zasadach dotychczasowych, które były przez środowisko odbierane pozytywnie i jednak w jego odczuciu pozytywnie mu służyły.

Czyli jeśli przyjąć, że ten 18 kwietnia jest datą wiążącą, to rozumiem, że do tej daty, do tego dnia strony muszą się spotkać.

To nie oznacza spotkania, to jeszcze raz mówię, to oznacza...

Wyrazić stanowisko.

...to oznacza, że my wyrazimy opinię zgodnie z ustawą o związkach zawodowych. Jeżeli nasza opinia nie zostanie uwzględniona przez ministra spraw wewnętrznych, powinien przedstawić pisemne stanowisko w tej sprawie wraz z uzasadnieniem. W takiej właśnie formule zwróciliśmy się w przypadku ustawy dotyczącej L-4, zwolnień lekarskich, gdzie w styczniu skierowaliśmy pismo do ministra spraw wewnętrznych, odpowiedzi nie otrzymaliśmy do chwili obecnej.

Czyli wszystko na piśmie...

Nie odbyła się również żadna konferencja uzgodnieniowa w tej sprawie.

Czyli wszystko na piśmie, nic bezpośrednio.

Jak na razie tak.

Na razie ...

Liczymy na to, że po deklaracjach pana ministra Sienkiewicza i po otrzymaniu z naszej strony prośby o spotkanie, być może nastąpi tu jakaś zmiana, do takiego spotkania rzeczywiście dojdzie, a nasze racje zgodnie też z tymi deklaracjami, zwłaszcza w zakresie ustawy o komisjach i rentach lekarskich, będą uwzględnione.

Jeszcze jedna kwestia na zakończenie. Nie wiem, czy wizerunek czy postrzeganie policji leży na sercu policyjnym związkowcom...

Jak najbardziej.

...ale według ostatniego sondażu CBOS-u zaufanie do policji deklaruje 57% badanych. To taki poziom, który miał ostatnio miejsce w połowie lat 90., potem było coraz lepiej, coraz lepiej i coraz lepiej, a teraz mamy 57%.

Nie wiem, podczas tej odprawy, w której ja miałem okazję brać udział, przedstawiono dane mówiące o z kolei 68% pozytywnej oceny pracy policji...

Może inna pracownia robiła te badania.

Może inna pracownia, ale wiem, że wskaźniki społecznego zaufania tak zwanego właśnie od dłuższego czasu utrzymują się na wysoki poziomie, plasując policję wśród czołowych instytucji społecznych w Polsce. Tak że tutaj pewne zaskoczenie.

A już myślałem, że to będzie powód do jakiejś krótkiej wymiany zdań na temat tego, dlaczego tak słabo. No ale skoro pan mówi, że przedstawiono na odprawie, na naradzie...

Na naradzie służbowej kadry kierowniczej policji w Szczytnie w ubiegłym tygodniu.

No to trzymajmy się tej wersji, że jest lepiej niż gorzej, jeśli chodzi o zaufanie społeczne.

Naszym zdaniem jako związków zawodowych policja pracuje dobrze i te wysokie oceny społeczeństwa zarówno jeśli chodzi o pracę, jak i społeczne zaufanie, są uzasadnione wysokim poziomem wykonywania zadań służbowych przez policjantów.

Dziękujemy za rozmowę. Tomasz Krzemieński, wiceprzewodniczący Zarządu Głównego NSZZ Policjantów, był gościem Sygnałów dnia.

(J.M.)