Inteligentny pocisk pozygzakuje do celu
Precyzyjne namprowadzanie to domena większej broni - okrętów, samolotów itp. Teraz specjaliści z Sandia National Labs prezentują pocisk, który sam będzie nawigował się do celu wskazanego mu przez laser. Zasięg? Niemal 2 kilometry.
Czujnik optyczny na czubku pocisku wykrywa wiązkę lasera, która wyznacza dla niego cel. Pocisk może terować własnym lotem, a zatem cel nie musi być nieruchomy - byle laser podążał za nim. Nabój nie rotuje tak jak zwykły. Rotacja pozwala zwykłemu pociskowi utrzymać kurs - ale najnowszy nabój steruje się sam. Dzieje się to kosztem jego szybkości. Jak komentują sceptyczni, broń nie będzie także zbyt praktyczna, bo laser, który dosięga celu odległego o 2 kilometry nie jest mały poręczny. No a z bliska... no cóż, można wykorzstać zwykłą broń.
Pocisk jest zaprojektowany dla broni małego kalibru, może zatem kiedyś trafić pod strzechy. Na razie istnieje zapora w postaci ceny.
Precyzyjne namprowadzanie było dotąd domeną większej broni - okrętów, samolotów itp. Okazuje się, że także pocisk może sam pokierować się do celu.
Czujnik optyczny na czubku pocisku wykrywa wiązkę lasera, która wyznacza dla niego cel. Pocisk może sterować własnym lotem, a zatem cel nie musi być nieruchomy - byle laser podążał za nim.
Nabój nie rotuje tak jak zwykły. Rotacja pozwala zwykłemu pociskowi utrzymać kurs - ale najnowszy nabój steruje się sam. Dzieje się to kosztem jego szybkości. Jak komentują sceptyczni, broń nie będzie także zbyt praktyczna, bo laser, który dosięga celu odległego o 2 kilometry nie jest mały poręczny. No a z bliska... no cóż, można wykorzstać zwykłą broń.
Pocisk jest zaprojektowany dla broni małego kalibru, może zatem kiedyś trafić pod strzechy. Na razie istnieje zapora w postaci ceny.
(ew/popsci.com)