W piątek w Miami ruszają dwudniowe rozmowy delegacji Ukrainy i USA na temat nowych propozycji pokojowych. W negocjacje mają być też zaangażowani obecni na Florydzie przedstawiciele innych krajów europejskich.
William Galston przyznał w rozmowie z PAP, że osiągnięcie porozumienia w sprawie zawieszenia broni „oczywiście” pomogłoby Republikanom przed wyborami do Kongresu, które odbędą się 3 listopada. Sondaże wskazują, że prezydenckie ugrupowanie może w nich stracić większość w Izbie Reprezentantów, a niektórzy prognozują też przejęcie przez Demokratów Senatu.
- Do zawarcia zawieszenia broni potrzebna jest wola obu stron. A nie zauważyłem, by Putin był chętny, a nawet gotowy, do zawarcia zawieszenia broni. – powiedział William Galston
Galston wyraził przekonanie, że „Ukraińcy byliby jak najbardziej skłonni”, by ogłosić zawieszenie broni na obecnej linii frontu, bez zmiany jej przebiegu.
- Jednak, jak dotąd, Putin nie chciał się na to zgodzić. Jest całkiem oczywiste, że chce kontynuować walkę, dopóki nie przejmie całego Donbasu. A Ukraińcy nie zamierzają oddać tego terytorium bez walki — dodał były doradca Clintona.
Z przedstawicielami Ukrainy mają spotkać się w piątek specjalni wysłannicy Białego Domu, Steve Witkoff i Jared Kushner.
Ze strony ukraińskiej w rozmowach uczestniczyć będą szef biura prezydenta Kyryło Budanow i jego zastępca Serhij Kysłycia, szef Służby Wywiadu Zagranicznego Ukrainy Rustem Umierow i przewodniczący parlamentarnej frakcji prezydenckiej partii Sługa Narodu Dawyd Arachamija.
Tematem rozmów ma być „nowa wspólna propozycja, która obejmuje wszystkie aspekty konfliktu i ma na celu zakończenie wojny (Rosji z Ukrainą - red.)” - przekazała ukraińska redakcja Głosu Ameryki, powołując się na wysokiego rangą przedstawiciela administracji Donalda Trumpa.
Serwis zapowiedział, że do spotkania w Miami dołączą doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego z Grupy E3, czyli z Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii, a także przedstawiciele UE i NATO.
Według portalu Axios, w czwartek Witkoff i Kushner spotkali się z Trumpem, by przedstawić mu propozycję planu pokojowego i otrzymać od niego uwagi. Na spotkaniu był też obecny minister finansów Scott Bessent.
Ukraiński urzędnik powiedział serwisowi, że pomimo sceptycyzmu panującego w Kijowie, rosyjski przywódca Władimir Putin może zgodzić się na pewnego rodzaju zawieszenie broni w związku z wyborami połówkowymi w USA i dążeniem przez Rosję do poluzowania sankcji.
Portal Kyiv Independent podał w piątek, że Rosja zażądała od USA zniesienia części sankcji oraz powiązania rozejmu energetycznego z zawieszeniem broni na Morzu Czarnym jako warunku wstrzymania ataków na ukraińską infrastrukturę.
Po stronie amerykańskiej w spotkaniu wezmą również udział przedstawiciele Rady Bezpieczeństwa Narodowego oraz ministerstwa skarbu.
PAP/IAR/pż