- Pozostajemy pod wpływem wyżu znad Finlandii, północno-zachodniej Rosji. Do kraju napływa arktyczna masa powietrza, więc w przeważającej części kraju jest bezchmurnie, tudzież zachmurzenie małe - poinformował synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Jak dodał, na krańcach południowych i zachodnich kraju będą panowały inne warunki pogodowe. - Tutaj masa powietrza jest cieplejsza z większą ilością wilgoci, także przeważa zachmurzenie duże z większymi przejaśnieniami i miejscami występują słabe opady śniegu - wyjaśnił.
Maksymalna temperatura w ciągu dnia od minus 17 st. C na Suwalszczyźnie, około minus 13 st. C w centrum, do minus 4 st. C na południowym zachodzie. Wiatr słaby i umiarkowany, miejscami porywisty, wschodni.
- W nocy z niedzieli na poniedziałek sytuacja nie za bardzo nam się zmieni, pozostaniemy w zasięgu wyżu i na północnym wschodzie, w centrum kraju dominować będzie zachmurzenie małe, tudzież będzie bezchmurnie, natomiast na południu, południowym zachodzie kraju to będzie zachmurzenie duże z większymi przejaśnieniami i tutaj ponownie miejscami występować będą słabe opady śniegu - powiedział Ojrzyński.
Temperatura minimalna na północnym wschodzie kraju spadnie do minus 25, lokalnie minus 29 st. C, w centrum do około minus 20 st. C. Najcieplej będzie na południowym zachodzie - od minus 9 do minus 7 stopni st. C. Wiatr słaby i umiarkowany, miejscami porywisty, wschodni.
W poniedziałek nadal zimno
W poniedziałek na północnym wschodzie zachmurzenie małe, na zachodzie i południu kraju zachmurzenie umiarkowane i duże, na południu i południowym zachodzie miejscami słabe opady śniegu. Temperatura maksymalna od minus 18 st. C na Suwalszczyźnie, minus 17 st. C na Podlasiu i w północnej części Lubelszczyzny, około minus 14 st. C w centrum do minus 6, minus 3 st. C na Dolnym Śląsku. Wiatr słaby i umiarkowany ze wschodu i południowego wschodu miejscami porywisty.
PAP, md