Redakcja Polska

Weryfikacja rosyjskich paraolimpijczyków na igrzyskach we Włoszech

13.03.2026 12:00
Brak jasnych odpowiedzi ze strony światowych władz sportowych budzi poważne wątpliwości dotyczące sposobu sprawdzania przeszłości wojskowej zawodników dopuszczonych do startów pod neutralną flagą.
Audio
  • „Nie możemy liczyć, że to są neutralni sportowcy, ponieważ nie może po prostu tak być, bo to są uczestnicy inwazji na Ukrainę i nie wiadomo, co oni tam robili, czy popełniali jakieś przestępstwa wojenne”. - mówi Maksym Szilin, w rozmowie z Piotrem Żułnowskim [POSŁUCHAJ]
Rosyjscy sportowcy maszerują podczas ceremonii otwarcia paraolimpiady
Rosyjscy sportowcy maszerują podczas ceremonii otwarcia paraolimpiadyGetty Images

Kwestia udziału rosyjskich zawodników w międzynarodowych zawodach wiąże się z rosnącymi kontrowersjami wokół ich ewentualnego zaangażowania w działania zbrojne na Ukrainie. Z ustaleń dziennikarskich wynika, że organizacje zarządzające sportem osób z niepełnosprawnościami unikają precyzyjnego określenia procedur, jakie miałyby weryfikować służbę wojskową potencjalnych uczestników igrzysk.

Choć wysyłane są oficjalne zapytania w tej sprawie, odpowiedzi często nadchodzą z dużym opóźnieniem i nie zawierają kluczowych informacji o stosowanych kryteriach. Obecnie można jedynie domniemywać, że weryfikacja ogranicza się do analizy biografii pod kątem publicznego popierania wojny w mediach społecznościowych lub w wywiadach telewizyjnych i radiowych.

Szczególnym punktem sporu jest status sportowców, którzy odnieśli obrażenia podczas czynnej służby w jednostkach bojowych lub formacjach najemnych biorących udział w inwazji. Pojawiają się głosy, że takie osoby nie powinny być uznawane za neutralne ze względu na ich bezpośredni udział w konflikcie, którego skutki prawne i moralne pozostają niewiadomą.

Sytuację komplikuje fakt, że rosyjski sport jest obecnie ściśle powiązany z państwowym systemem rehabilitacji weteranów wojennych. Przedstawiciele komitetu zarządzającego igrzyskami, w tym Craig Spence, podkreślają jednak, że są wyłącznie organizacją sportową i nie posiadają kompetencji do rozstrzygania, który żołnierz dopuścił się naruszeń prawa, pozostawiając tę rolę trybunałom karnym.

Problem ten stanie się jeszcze bardziej widoczny przed nadchodzącymi igrzyskami, na przykład w Mediolanie. Na ten moment żołnierze wracający z frontu nie pojawiają się masowo w rywalizacji o najwyższe cele, ponieważ osiągnięcie poziomu sportowego pozwalającego na start w igrzyskach wymaga czasu. Nie wiadomo jednak, czy w przyszłości listy zawodników będą zawierać informacje o ich wcześniejszej przynależności do struktur wojskowych lub udziale w wojnie. Istnieje obawa, że bez rzetelnej weryfikacji biografii, w tym korzystania z wyników niezależnych śledztw dziennikarskich, proces nadawania statusu neutralnego sportowca pozostanie jedynie fasadowy.

Nie wezmą udziału w ceremonii otwarcia igrzysk paralimpijskich. Wszystko przez decyzję ws. Rosji i Białorusi

21.02.2026 13:30
Snowboardzista Rapolas Micevicius – jedyny litewski zawodnik paralimpiady – nie weźmie udziału w ceremonii otwarcia tej imprezy we Włoszech z powodu udziału sportowców Rosji i Białorusi w igrzyskach pod własnymi flagami. Wizytę na paralimpiadę odwołała premier Inga Ruginiene.