Redakcja Polska

Ekstradycja rosyjskiego archeologa do Ukrainy. Sąd wydał zgodę

18.03.2026 16:35
Warszawski sąd okręgowy stwierdził prawną dopuszczalność wydania rosyjskiego archeologa Aleksandra Butiagina stronie ukraińskiej - poinformował obrońca Rosjanina mecenas Adam Domański
Audio
  • To sprawa, która bardzo interesuje ukraińskie społeczeństwo przekonuje Inna Bilak, dziennikarka publicznego nadawcy Suspilne oraz Slawa TV. To też precedens, który wyznaczy dalsze postępowania przy podobnych sytuacjach - dodaje [posłuchaj]
Rosyjski archeolog i antykolog Aleksandr Butiagin  doprowadzany na salę rozpraw w Sądzie Okręgowym w Warszawie
Rosyjski archeolog i antykolog Aleksandr Butiagin doprowadzany na salę rozpraw w Sądzie Okręgowym w Warszawie PAP/Rafał Guz

Ukraińscy śledczy podejrzewają archeologa o częściowe zniszczenie obiektu dziedzictwa kulturowego na Krymie.

W środę w Sądzie Okręgowym w Warszawie odbyło się posiedzenie w przedmiocie prawnej oceny dopuszczalności ekstradycji Aleksandra Butiagina (wyraził zgodę na publikację nazwiska i wizerunku). Toczyło się ono z wyłączeniem jawności z udziałem sędziego Dariusza Łubowskiego.

Po jego zakończeniu obrońca Butiagina mec. Adam Domański przekazał, że argumentacja obrony, na tym etapie, nie przekonała sądu. - Sąd stwierdził prawną dopuszczalność wydania pana Aleksandra stronie ukraińskiej - poinformował.

Zapowiedział też, że zostanie złożone zażalenie na tę decyzję. - Czekamy na doręczenie panu Aleksandrowi pisemnych motywów tego postanowienia przetłumaczonych na język rosyjski, również zapoznamy się z pisemnym uzasadnieniem tego postanowienia - podkreślił mec. Domański. 

Wskazał, że procedura w przypadku ekstradycji jest taka, że zanim do niej dojdzie, sąd apelacyjny musi utrzymać w mocy wydanie w środę postanowienie. - Dopiero wówczas materiały są przekazywane ministrowi sprawiedliwości do decyzji - powiedział mec. Domański.

Wcześniej informował dziennikarzy, że podczas środowego posiedzenia jego klient złożył uzupełniające wyjaśnienia, po czym obrona przedstawiła argumenty wskazujące, by jego nie wydawać stronie ukraińskiej.

- Argumenty te skupiały się przede wszystkim na obawach o życie i zdrowie oraz poszanowaniu praw i wolności na wypadek wydania stronie ukraińskiej oraz szereg innych argumentów stricte prawnych zostało podniesionych na posiedzeniu - wyjaśnił mec. Domański.

Dodał, że obawy dotyczące wydania jego klienta wnikają m.in. z okoliczności sprawy, z faktu obywatelstwa Aleksandra Butiagina i charakteru zarzutu, jaki jest mu przedstawiony oraz tego, gdzie miałby być wydany, czyli stronie ukraińskiej.

Na początku grudnia ub.r. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, działająca na polecenie Prokuratury Okręgowej w Warszawie, w związku z wnioskiem strony ukraińskiej o międzynarodową pomoc prawną, zatrzymała obywatela Federacji Rosyjskiej Aleksandra Butiagina. Ukraińska prokuratura podejrzewa go o umyślne, nielegalne, częściowe zniszczenie obiektu dziedzictwa kulturowego.

Butiagin został przesłuchany w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie, gdzie odmówił składania wyjaśnień. Decyzją sądu został aresztowany. 

Zgodnie z wnioskiem z 13 listopada 2025 r. prokuratury ukraińskiej o ekstradycję Aleksander Butiagin, jako kierownik Sekcji Archeologii Starożytnej Północnego Regionu Morza Czarnego Federalnego Zakładu Kultury Ermitaż w latach 2014–2019, nie mając stosownych pozwoleń na prowadzenie prac wykopaliskowych, prowadził je na terenie archeologicznego kompleksu „Starożytne miasto Myrmekjon” w Kerczu na Krymie. Jak przekazała strona ukraińska, swymi pracami miał zniszczyć kompleks archeologiczny. Straty szacowane są na ponad 200 mln hrywien.

Za pierwszy zarzut według prawa ukraińskiego grozi Butiaginowi grzywna, za drugi do 5 lat więzienia.

Rosja uznała oskarżenia Ukrainy wobec archeologa za „absurdalne” i zażądała jego uwolnienia. W tej sprawie do rosyjskiego MSZ został wezwany ambasador RP w Rosji Krzysztof Krajewski.

Pierwsze posiedzenie w sprawie wydania rosyjskiego archeologa stronie rosyjskiej odbyło się w połowie stycznia. Wówczas zostało odroczone, gdyż obrońca archeologa złożył wniosek o wyłączenie sędziego Łubowskiego z orzekania w sprawie ekstradycji jego klienta, wskazując na obawy o bezstronność. Wniosek ten został odrzucony.

PAP/IAR/ks

Zobacz więcej na temat: Ukraina Rosja szpiegostwo

Co dalej z rosyjsko-ukraińskimi rozmowami pokojowymi? Wysłannik USA wierzy Rosji "na słowo"

11.03.2026 08:49
Rosyjsko-ukraińskie negocjacje mogą zostać wznowione na początku przyszłego tygodnia. Mówią o tym prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i wysłannik Donalda Trumpa Steve Witkoff

Rosja komentuje decyzję USA o zawieszeniu sankcji na ropę

13.03.2026 11:40
Rosja liczy na uwolnienie spod amerykańskich sankcji co najmniej 100 milionów baryłek ropy. Tak napisał w internecie kremlowski doradca Kiriłł Dmitrijew, który odpowiada za rosyjsko - amerykański dialog

Rosja 12 lat temu nielegalnie anektowała Krym. Ukraina podkreśla, że nigdy tego nie uzna

18.03.2026 11:20
Półwysep Krymski, od 1991 roku wchodzący w skład niepodległej Ukrainy, został anektowany przez Rosję w wyniku interwencji zbrojnej i referendum, które władze Ukrainy i Zachód uznały za nielegalne. Rząd w Kijowie zapowiada, że Ukraina w przyszłości odzyska Krym.