Polska Szkoła Sobotnia OSStoja od kilkunastu lat wspiera dzieci mieszkające w Holandii w nauce języka polskiego i poznawaniu polskiej kultury. Wieloletnia działalność placówki pozwala dostrzec efekty pracy nauczycieli i zaangażowania uczniów. Pierwsi wychowankowie szkoły są już dorośli, a część absolwentów wraca do niej, tym razem w roli wolontariuszy.
Jak podkreśla Agnieszka Lonska, ważnym atutem szkół społecznych jest dobrowolność uczestnictwa. Dzieci i ich rodzice świadomie wybierają dodatkową edukację w języku polskim, dzięki czemu nauczyciele pracują z uczniami zmotywowanymi do nauki.
„Nasi uczniowie nie muszą do nas chodzić, przychodzą ci, co chcą, których rodzice chcą i wiedzą po co, przychodzą do polskiej szkoły, więc mamy zmotywowanych uczniów, wdzięcznych rodziców” – mówi Agnieszka Lonska, założycielka i dyrektorka OSStoja.
Edukacja polonijna stawia jednak przed nauczycielami wiele wyzwań. Zmieniają się potrzeby uczniów, ich sposób uczenia się oraz otaczająca ich rzeczywistość. Kadra musi stale się rozwijać, poznawać nowe technologie i poszukiwać metod skutecznych w pracy z dziećmi wychowującymi się w środowisku wielojęzycznym.
Jak zauważa dyrektorka OSStoja, dzieci coraz mniej czytają, a rozumienie dłuższych tekstów sprawia im coraz więcej trudności. Nauczyciele muszą więc szukać sposobów, które pomogą uczniom rozwijać umiejętność czytania ze zrozumieniem i posługiwania się językiem polskim.
Szkoła może przy tym szybko reagować na pojawiające się potrzeby. Jej autonomia pozwala wprowadzać nowe metody i narzędzia oraz dostosowywać sposób nauczania do możliwości dzieci.
Na przestrzeni lat zmieniła się również struktura społeczności uczniów OSSTOJA. Obecnie przeważają dzieci z rodzin polsko-polskich. Rodziny mieszane, w których jedno z rodziców jest Polakiem, a drugie Holendrem lub przedstawicielem innej narodowości, nadal stanowią jednak istotną część szkolnej społeczności. Według szacunków Agnieszki Lonskiej około jedna trzecia uczniów pochodzi właśnie z takich rodzin.
W tym środowisku znajomość polskiego ma szczególne znaczenie. Pozwala dzieciom komunikować się z bliskimi w Polsce i zachować więź z kulturą kraju pochodzenia rodziców. Jednocześnie uczniowie funkcjonują na co dzień w holenderskim systemie edukacji, rozwijając umiejętności w obu językach.
Jednym z największych powodów do dumy dla Agnieszki Lonskiej są postępy uczniów oraz ich aktywność wykraczająca poza codzienne zajęcia. Dzieci uczestniczą w konkursach poetyckich i recytatorskich, "wierszowisku", konkursach literackich i fotograficznych oraz inicjatywie „Być Polakiem”. W rozmowie dyrektorka wspomina również o planowanej na listopad pierwszej polonijnej debacie młodych.
Takie wydarzenia pozwalają dzieciom rozwijać zainteresowania, nabierać pewności siebie i prezentować swoje umiejętności przed szerszą publicznością. Są także okazją do pokazania, że edukacja polonijna może łączyć naukę języka z aktywnością artystyczną i społeczną.
Szczególną satysfakcję przynosi dyrektorce fakt, że niektórzy absolwenci wracają do szkoły i pomagają podczas zajęć oraz organizowanych wydarzeń. W działalność placówki angażują się również dorosłe dzieci samej Agnieszki Lonskiej. To dowód na to, że więzi zbudowane w szkolnej społeczności mogą przetrwać lata, a zaangażowanie społeczne inspirować kolejne osoby.
Istotną rolę w funkcjonowaniu OSStoja odgrywa kadra nauczycielska. Nauczycielki pracują jako wolontariuszki, kierując się pasją i chęcią działania na rzecz dzieci. Wiele z nich jest związanych ze szkołą od lat, a część od samego początku jej istnienia. Podnoszą kwalifikacje, uczestniczą w szkoleniach i zdobywają nowe umiejętności. Wspólne cele i wieloletnia współpraca sprawiają, że tworzą zgrany zespół, który może konsekwentnie rozwijać działalność placówki.
Wolontariat to nie tylko bezinteresowna pomoc, lecz także sposób na realizowanie własnych pasji, zdobywanie doświadczenia i budowanie społeczności, w której kolejne pokolenia mogą się wzajemnie wspierać.
OSStoja chciałaby również się rozwijać. Ograniczeniem pozostają jednak warunki lokalowe. Placówka ma listę oczekujących na przyjęcie najmłodszych dzieci, a dostępna przestrzeń nie pozwala obecnie na utworzenie dodatkowej grupy. Zwiększenie liczby miejsc może więc stać się jednym z celów na kolejny rok szkolny.
Mimo tych ograniczeń Agnieszka Lonska pozytywnie ocenia funkcjonowanie szkoły. Podkreśla znaczenie zaangażowania nauczycielek i liczy na dalszy rozwój placówki oraz utrzymanie zainteresowania rodzin.
Jednym z największych wyzwań pozostaje informowanie Polaków mieszkających w Holandii o możliwościach edukacji w języku ojczystym. Choć polskie szkoły są obecne w internecie i mediach społecznościowych, nie wszystkie rodziny wiedzą o ich istnieniu.
Zdaniem Agnieszki Lonskiej ważne jest rozróżnienie między świadomą decyzją o nieposyłaniu dziecka do polskiej szkoły a sytuacją, w której rodzice nie wiedzą, że taka możliwość istnieje.
„Gorzej, jeżeli nie wiedzą, że taki wybór mają i że dzieci mają możliwość kontynuowania edukacji w języku polskim” – podkreśla Agnieszka Lonska, zwracając uwagę na znaczenie dostępu do informacji o edukacji polonijnej.
Dotarcie do tych rodzin wymaga szerszej promocji działalności szkół. Pomóc mogą polskie media, audycje radiowe, podcasty, strony internetowe i media społecznościowe. W informowaniu o możliwościach nauki języka polskiego mogą uczestniczyć także dziadkowie mieszkający w Polsce, zachęcając swoje dzieci i wnuki do podtrzymywania znajomości języka ojczystego.
„Nie wiemy z kolei, jak dotrzeć do tych, którzy ciągle o szkołach nie wiedzą” – przyznaje Agnieszka Lonska. Jak wynika z jej wypowiedzi, jednym z zadań środowiska polonijnego jest nie tylko rozwijanie oferty edukacyjnej, ale również docieranie z informacją do rodzin, które jeszcze nie zetknęły się z działalnością polskich szkół.
Dla Agnieszki Lonskiej działalność OSStoja to przede wszystkim inwestycja w dzieci i ich przyszłość. Konkursy, występy i udział w wydarzeniach kulturalnych wzmacniają motywację uczniów, dają im poczucie dumy i pokazują, że ich wysiłek jest dostrzegany. Możliwość prezentowania umiejętności przed szerszą publicznością pomaga im budować pewność siebie i poczucie przynależności do polskiej społeczności.
Polska szkoła za granicą to nie tylko miejsce nauki gramatyki, czytania i pisania. To także przestrzeń spotkań, rozwijania talentów, budowania relacji oraz pielęgnowania więzi z polskim językiem i kulturą.
Historia OSStoja pokazuje, że taka działalność może przynosić efekty wykraczające poza szkolne mury. Świadczą o tym zarówno sukcesy uczniów, jak i absolwenci, którzy wracają, by wspierać kolejne dzieci.
Przed szkołą stoją kolejne wyzwania: dostosowanie metod nauczania do zmieniających się potrzeb młodych ludzi, zwiększenie liczby miejsc i dotarcie do rodzin, które wciąż nie wiedzą o możliwościach edukacji polonijnej. Niezmienny pozostaje jednak cel: umożliwić kolejnym pokoleniom Polaków mieszkających w Holandii rozwijanie dwujęzyczności i utrzymywanie kontaktu z językiem oraz kulturą swoich korzeni.
pż