Deszcz nie odstraszył uczestników ani publiczności. Tysiące widzów obserwowały ze stoku Wzgórza Pomnikowego widowisko upamiętniające zwycięstwo wojsk polsko-litewskich nad Zakonem Krzyżackim. Tegoroczna, XXVIII inscenizacja została zorganizowana w ramach obchodów 616. rocznicy bitwy z 15 lipca 1410 roku.
W widowisku uczestniczyło około 1,5 tys. rekonstruktorów z bractw rycerskich. To więcej niż w kilku poprzednich edycjach wydarzenia. Rycerze przybyli na pole z obozowiska, które od kilku dni dzielili z blisko 3,5 tys. miłośników średniowiecza ubranych w historyczne stroje.
Stębark, 18.07.2026. XXVIII Inscenizacja Bitwy pod Grunwaldem na polach grunwaldzkich pod Stębarkiem. PAP/Tomasz Waszczuk
Rekonstruktorzy odtworzyli najbardziej rozpoznawalne sceny związane z bitwą: wręczenie Władysławowi Jagielle dwóch nagich mieczy przez krzyżackich heroldów, utratę i odzyskanie polskiej chorągwi z białym orłem oraz śmierć wielkiego mistrza Zakonu Krzyżackiego Ulricha von Jungingena.
Na polu o wymiarach około 170 na 100 metrów pojawili się ciężkozbrojni rycerze, łucznicy, artylerzyści oraz konnica. Publiczność mogła obserwować pojedynki na miecze, wystrzały z bombard, ataki oddziałów pieszych i efektowne szarże konne.
Stębark, 18.07.2026. XXVIII Inscenizacja Bitwy pod Grunwaldem na polach grunwaldzkich pod Stębarkiem. PAP/Tomasz Waszczuk
Przed głównym widowiskiem na Wzgórzu Pomnikowym odbył się Apel Grunwaldzki – oficjalna część rocznicowych obchodów. Zaplanowane składanie wieńców przy Pomniku Zwycięstwa Grunwaldzkiego trzeba było przerwać z powodu gwałtownej ulewy.
W liście skierowanym do uczestników uroczystości wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz przypomniał, że zwycięstwo pod Grunwaldem wpłynęło na losy Europy Środkowo-Wschodniej i pozostaje jedną z najważniejszych kart w historii polskiego oręża.
„Tamto spektakularne zwycięstwo nad Zakonem Krzyżackim stało się fundamentem naszej tożsamości. To ponadczasowy symbol wygranej sprawiedliwości nad pychą oraz dowód, że w obliczu największych zagrożeń potrafimy działać ramię w ramię” – napisał szef MON.
Minister podkreślił także, że wolność, suwerenność i silna pozycja państwa nie są dane raz na zawsze, lecz wymagają odpowiedzialności, stałej troski i budowania porozumienia w najważniejszych sprawach.
W uroczystym apelu uczestniczyły oddziały wojskowe, harcerze ze Zlotu Wspólnoty Drużyn Grunwaldzkich, przedstawiciele władz oraz korpusu dyplomatycznego. Obecna była między innymi ministra kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska.
Stębark, 18.07.2026. XXVIII Inscenizacja Bitwy pod Grunwaldem na polach grunwaldzkich pod Stębarkiem. PAP/Tomasz Waszczuk
Dni Grunwaldu rozpoczęły się już w środę. W programie znalazły się turnieje miecza długiego i jednoręcznego, zawody łucznicze, walki kobiet, historyczne szachy, turniej średniowiecznej piłki, koncerty oraz pokazy dawnych rzemiosł. Zwiedzający mogli także wejść do rycerskiego obozowiska oraz osady kupców i rzemieślników.
Za widowiskowym przebiegiem bitwy stały długie przygotowania i skomplikowana koordynacja. Kolejne etapy starcia musiały zostać zsynchronizowane z narracją lektora, muzyką i efektami dźwiękowymi. Dowódcy chorągwi korzystali z krótkofalówek, za pomocą których reżyser Krzysztof Górecki wydawał polecenia dotyczące kierunku i tempa przemieszczania się oddziałów.
"Przestrzeń, na której rozgrywają się scenki, jest na tyle duża, że rekonstruktorzy mogą nie widzieć swoich adwersarzy. Muszę więc ich odpowiednio nakierować, przyspieszyć albo zwolnić i zapewnić korytarze przejazdowe dla konnicy" – wyjaśniał reżyser.
Stębark, 18.07.2026. XXVIII Inscenizacja Bitwy pod Grunwaldem na polach grunwaldzkich pod Stębarkiem. PAP/Tomasz Waszczuk
Organizatorzy przygotowują już poważne zmiany w formule inscenizacji. Nowy scenariusz widowiska napisał Jacek Komuda – pisarz, historyk i uczestnik rekonstrukcji historycznych. Materiał ma zmienić nie tylko narrację, ale również kolejność wydarzeń, ustawienie wojsk oraz kierunki przemieszczania się poszczególnych oddziałów.
Prace nad scenariuszem rozpoczęły się dzięki dofinansowaniu Narodowego Instytutu Wolności. Jacek Komuda odwiedzał obozy rekonstruktorów i obserwował inscenizację na żywo, aby poznać jej organizację, atmosferę oraz ograniczenia wynikające z wielkości pola bitwy.
Aby nowy scenariusz mógł zostać wykorzystany podczas przyszłorocznego widowiska, potrzebna jest jeszcze profesjonalna ścieżka dialogowo-dźwiękowa. Ma ona obejmować narrację lektora, dialogi aktorów, muzykę, odgłosy walki, efekty bitewne oraz montaż materiału przeznaczonego do emisji.
Ponieważ organizatorom nie udało się dotychczas pozyskać pełnego finansowania nagrań, uruchomiono publiczną zbiórkę. Jeżeli projekt zostanie zrealizowany, inscenizacja w 2027 roku może odbyć się już według nowego scenariusza i z całkowicie zmienioną oprawą dźwiękową.
Szymon Drej, dyrektor Muzeum Bitwy pod Grunwaldem, ocenił, że jest to największa rekonstrukcja średniowiecznej bitwy na świecie. Podkreślił, że wydarzenie jest nie tylko widowiskiem i żywą lekcją historii, lecz także jedną z najważniejszych wakacyjnych atrakcji turystycznych Warmii i Mazur.
Według szacunków dyrektora muzeum sama inscenizacja przyciąga każdego roku od 60 do 80 tys. widzów. W całych Dniach Grunwaldu może natomiast uczestniczyć od 150 do 200 tys. osób. Organizacja imprezy wymaga zapewnienia między innymi ochrony, parkingów, sanitariatów, pryszniców, służb medycznych i szpitali polowych. Przygotowania do kolejnej edycji zaczynają się niemal natychmiast po zakończeniu poprzedniej.
Historia współczesnego widowiska sięga końca lat 90. W pierwszej inscenizacji uczestniczyło ponad 350 walczących. W 2009 roku na pole wyszło około 1,5 tys. rekonstruktorów, a podczas obchodów 600. rocznicy bitwy w 2010 roku ich liczba przekroczyła 2 tys.
Bitwa pod Grunwaldem rozegrała się 15 lipca 1410 roku podczas wielkiej wojny z Zakonem Krzyżackim. Wojska Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego, dowodzone przez Władysława Jagiełłę i wielkiego księcia Witolda, pokonały armię krzyżacką. W starciu poległ wielki mistrz Ulrich von Jungingen oraz wielu najwyższych dostojników Zakonu.
Zwycięstwo nie zakończyło natychmiast wojny. Wojska polsko-litewskie nie zdobyły Malborka, a konflikt zakończył zawarty w 1411 roku pierwszy pokój toruński, który nie przyniósł Polsce rozstrzygnięć odpowiadających skali militarnego sukcesu odniesionego pod Grunwaldem.
Pamięć o bitwie stała się ważną częścią polskiej kultury i tradycji narodowej. Do zwycięstwa nawiązywali między innymi Jan Matejko w obrazie „Bitwa pod Grunwaldem” i Henryk Sienkiewicz w powieści „Krzyżacy”. Szczególne znaczenie symbol Grunwaldu zyskał w okresie zaborów, gdy przypominał o dawnej potędze państwa i wspólnym zwycięstwie wielu narodów.
Pola Grunwaldzkie zostały w 2010 roku uznane za Pomnik Historii. Działa tam również Muzeum Bitwy pod Grunwaldem, którego nowy budynek otwarto we wrześniu 2022 roku. Na około 1300 metrach kwadratowych powierzchni wystawienniczej prezentowana jest ekspozycja poświęcona wielkiej wojnie z Zakonem Krzyżackim, przebiegowi bitwy, badaniom archeologicznym oraz obecności tradycji grunwaldzkiej w polskiej kulturze.
PAP/Grunwald1410.pl/Muzeum Bitwy pod Grunwaldem/Zabytek.pl, bs