Jak poinformowała na dzisijszej konferencji prasowej wicemarszałek Sejmu Wanda Nowicka, w czwartek na Wiejskiej odbędzie się debata z okazji Dnia Kobiet. Będzie się składać z dwóch części: pierwszej, poświęconej problemowi parytetów i drugiej, której tematem będą kwestie społeczne takie jak: emerytury, zdrowie i prawa reprodukcyjne kobiet.
W piątek Sejm odwiedzi grupa kilkunastu feministek z Izraela i Palestyny, które wezmą udział w spotkaniu organizowanym przez Kazimierę Szczukę. Dzień później w Instytucie Badań Literackich odbędzie się dyskusja poświęcona nacjonalizmom i feminizmom, której gośćmi będą również zaproszone działaczki z Bliskiego Wschodu.
"Będziemy rozmawiać na temat tego, czy globalny ruch kobiecy jest w stanie pokonywać lokalne nacjonalizmy i wokół hasła Virginii Woolf +jako kobieta nie mam ojczyzny+. Będziemy zastanawiały się nad tym, co kobiety mogą zrobić dla pokoju na świecie" - powiedziała Szczuka.
Na sobotę zaplanowano w Warszawie spotkanie działaczek Ruchu Palikota z całej Polski. "Będziemy wspólnie dyskutować ze znanymi kobietami: Barbarą Labudą, Magdaleną Środą, Manuelą Gretkowską na temat tego, czy jest potrzeba, by partie tworzyły sekcje kobiece i jak należy to robić" - mówiła Nowicka.
W niedzielę członkinie Ruchu Palikota wezmą udział w Manifie organizowanej co roku z okazji Dnia Kobiet. Na marszu mają pojawić się też zaproszone feministki z Izraela i Palestyny.
13. warszawska Manifa rozpocznie się 11 marca w południe, a jej hasłem będzie "Przecinamy pępowinę". "Będzie wielki happening polegający na przecinaniu pępowiny między sferą świecką a sferą religijną, między państwem, parlamentem a Kościołem. Tę pępowinę chcemy przeciąć skutecznie" - powiedziała Szczuka.
(PAP)mkr/ mok/ jra/hw