Senat jednogłośnie zaakceptował /wraz z wprowadzonymi poprawkami/ ustawę o dozorze elektronicznym. Poprawki Senatu mają charakter porządkujący.
Zmiany w ustawie spowodują, że więcej skazanych będzie mogło ubiegać się o ten rodzaj kary.
Ustawa zakłada, że o karę w systemie dozoru elektronicznego (SDE) będą mogli się ubiegać także skazani na karę do roku więzienia, a nie - jak dotychczas - do pół roku.
Zastosowanie dozoru elektronicznego w każdym przypadku ma podlegać indywidualnej ocenie sądu penitencjarnego. Skazany, który ma pozytywną prognozę kryminologiczną, sam składa wniosek, wskazuje właściciela lub zarządcę lokalu, w którym będzie przebywał i przedkłada zgodę domowników na odbywanie kary wśród nich.
Znowelizowane przepisy dają też kuratorom możliwość wnioskowania o uchylenie zezwolenia na odbycie kary w systemie dozoru elektronicznego. Skazani na dozór będą mieli prawo do świadczeń pomocy społecznej. Takiego uprawnienia nie mają osoby odbywające karę pozbawienia wolności. Nowela określa też, że dane skazanych mają być przechowywane przez podmiot dozorujący przez dwa lata od wykonania kary, a potem usuwane.
Elektroniczny dozór skazanych stosowany jest w całym kraju od początku 2012 r. System zaczął działać we wrześniu 2009 r. Był wprowadzany etapami.
Po zmianie prawa, do dozoru elektronicznego będzie kwalifikowało się ponad 11 tys. skazanych.
Ustawa wraca do Sejmu, który podejmie decyzje w sprawie senackich poprawek.
/IAR/ Elżbieta Mamos