W Sejmie zakoczył się remont sali plenarnej. Od środy posłowie zasiąądą ponownie w swoich ławach. Na sali wymieniono tapicerkę na ścianach oraz we wnęce prezydialnej, zmieniono także materiał wygłuszający sufit oraz wykładzinę. Kolorystyka pozostała taka jak poprzednio - na sali wciąż dominuje ziele.
Wicedyrektor biura prasowego Kancelarii Sejmu Joanna Trzaska - Wieczorek mówi, że prace zostały wykonane zgodnie z harmonogramem, przyznaje jednak, że wielkich zmian na sali raczej nikt nie zauważył:
Joanna Trzaska - Wieczorek podkreśla że sala została też dostosowana do wymogów przeciwpożarowych, poprawiono także akustykę:
Koszt remontu sali plenarnej wyniósł 800 tysięcy złotych, łączna suma jaką wydano na remont Sejmu to 2 miliony 800 tysięcy złotych.
Infomacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Agnieszka Ruciska/kry