Radio Parlament
Section01

Petycja Ruchu Palikota w sprawie krzyża w Sejmie.

migracja
migrator migrator 27.10.2011

Posłowie-elekci Ruchu Palikota złożyli u marszałka Sejmu petycję o usunięcie krzyża wiszącego w sali posiedzeń Izby.

Posłowie-elekci Ruchu Palikota złożyli u marszałka Sejmu petycję o usunięcie krzyża wiszącego w sali posiedzeń Izby.

Andrzej Rozenek, który przedstawił petycję dziennikarzom, mówił, że nie jest ona wyrazem walki z Kościołem. Według posła-elekta krzyż w Sejmie jest symbolem nierównego traktowania obywateli przez polskie państwo.

Poseł-elekt Roman Kotliński dodał, że jeśli marszałek Grzegorz Schetyna nie przyjmie petycji, to zostanie ona złożona u nowego marszałka Sejmu. Jeśli on też ją odrzuci, to Ruch Palikota skieruje sprawę do sądu. Kolejnymi etapami walki prawnej ma być Trybunał Konstytucyjny i Trybunał w Strasburgu. Kotliński przyznał, że pismo podpisane przez 40 osób nie jest wnioskiem, ale petycją, gdyż nie podpisali jej posłowie, ale posłowie-elekci.

Marszałek senior Sejmu Józef Zych z PSL uważa, że inicjatywa Ruchu Palikota, by usunąć krzyż z sali obrad, nie ma szans powodzenia. Józef Zych mówił dziennikarzom, że nie ma żadnych podstaw prawnych, by zrealizować wniosek Ruchu Palikota. Przypomniał, że posłowie - elekci, którzy składają petycję, nie są jeszcze pełnoprawnymi posłami. Odesłał też do konstytucji i wskazał, że jakiekolwiek ograniczenia w zakresie symboli religijnych wymagają regulacji ustawowych, a nie uchwały Sejmu.

Józef Zych przypomniał, że gdy pracowano nad tekstem obowiązującej konstytucji, nikt nie postulował, by krzyż nie mógł wisieć w publicznych obiektach. Marszałek senior dodaje, że nawet gdyby Ruch Palikota chciał domagać się usunięcia krzyża w formie nie uchwały lecz ustawy, w tym parlamencie nie ma na to szans. Dodaje, że wiele razy w Sejmie posłowie modlili się - na przykład po śmierci swoich kolegów. "Jak to modlić się można, a przeszkadza krzyż" - mówił marszałek Zych.

Marszałek senior Senatu Kazimierz Kutz popiera inicjatywę Ruchu Palikota, by usunąć krzyż z sali sejmowej.

Kazimierz Kutz mówił dziennikarzom, że inicjatywa Janusza Palikota może uporządkować sprawę krzyża w Sejmie, bo zdaniem Kutza - krzyż w Sejmie został powieszony bezprawnie. Kutz dodał, że sprawa krzyża ma szansę dojść do Sądu Najwyższego, a być może instytucji międzynarodowych.

Zdaniem Sławomira Neumanna działnie posłów Palikota to forma promocji Ruchu. Neumann uważa, że Palikot przeprowadza happening, ale ostatecznie krzyż zostanie w Sejmie.

Według Neumanna Janusz Palikot będzie "ciągnął" problem krzyża przez całą kadencję, a że ten pomysł w kampanii wyborczej się sprawdził, będzie kontynuowany.

Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak stwierdził, że działania Palikota to awanturnictwo polityczne. Przypomniał, że krzyż to nie tylko symbol religijny, ale też kulturowy i ważny dla polskiego narodu. Dodał, że czeka teraz na reakcję marszałka Sejmu na działania posłów Palikota.

Szef klubu SLD Leszek Miller przypomina, że podobne pismo Sojusz złożył już 14 lat temu. Według polityka sprawa i tym razem zakończy się podobnie jak przed laty - czyli krzyż pozostanie na sali Krzyż na sali plenarnej wisi 14 lat. Został zawieszony nocą przez posłów AWS przed pierwszym posiedzeniem Sejmu III kadencji.

IAR/wcześniej/łp/dj

Section02
Section03
Section04