Logo Polskiego Radia
POSŁUCHAJ
Dwójka
Michał Mendyk 23.04.2013

Port Literacki. "Jak wiadomo, wszyscy żyjemy w Chinach"

To przekonanie motywowało Filipa Zawadę, autora zbioru "Świetne sowy". Były basista zespoły Pustki to jedyny młody poeta, który na Porcie Literackim we Wrocławiu wystąpił z instrumentem. Ale pozostali reprezentowali równie ciekawe spojrzenia na rzeczywistość.
Port Literacki. Jak wiadomo, wszyscy żyjemy w Chinachmateriały promocyjne
Posłuchaj
  • Port Literacki. "Jak wiadomo, wszyscy żyjemy w Chinach" (Dwójka/Notatnik Dwójki)
Czytaj także

W dniach 19-22 kwietnia odbył się 18. Europejski Port Literacki Wrocław. Pod auspicjami Biura Literackiego spotkali się twórcy i miłośnicy przede wszystkim poezji, choć parę wątków prozatorskich również się pojawiło. Na jednej scenie występowali nestorzy wiersza - Bogusław Kierc, Ryszard Krynicki, Andrzej Sosnowski, a także debiutanci - Katarzyna Fetlińska, Jakobe Mansztajn, Barbara Klicka, Seweryn Górczak. Wiele czasu potrzeba byłoby na szczegółową relację ze wszystkich portowych wydarzeń. W "Notatniku Dwójki" skupiliśmy się na głosie młodego pokolenia, dla których wrocławska impreza okazuje się być miejscem szczególnie gościnnym.

- To jedyna okazja, kiedy mogę zaprezentować swoją poezję i wciąż przystaje do otaczającej mnie rzeczywistości - wyznaje Katarzyna Fetlińska, która po raz drugi występuje we Wrocławiu. - Na standardowych wieczorkach literackich, w bibliotece czy klubie, spotyka mnie niezrozumienie. Starsi państwo pytają mnie, po co bluźnię w wierszach, i wyjaśniają, że w poezji tak nie wolno - dodaje. Z kolei Szymon Słomczyński zastanawia się nad niszowością poezji we współczesnym świecie: - Wiersze mogłyby przecież być czytane dla rozrywki tak, jak się ogląda film albo teledysk. Przecież czasy sprzyjają wierszom krótkim...

Słomczyński jest laureatem tegorocznego "Połowu". W projekcie udział biorą debiutanci (zgłosiło się ich tym razem ponad stu); eksperci - Roman Honet, Karol Maliszewski, Joanna Mueller i Marta Podgórnik - zapraszają najlepszych do udziału w specjalnych wykładach, warsztatach, konsultacjach. Oszlifowane w takim procesie wiersze trafiają do specjalnej antologii, od lat cieszącej się sporym zainteresowaniem wydawców. Mentorzy "Połowu" podkreślali w Dwójkowym reportażu Katarzyny Hagmajer-Kwiatek wysoki poziom debiutów oraz ich różnorodność. A dlaczego młodzi ludzie w ogóle zajmują się poezją? - Frida Kahlo nie wiedziała, co zrobić z gipsem, więc zaczęła na nim malować... - odpowiada tajemniczo kolejny uczestnik tegorocznego "Połowu", Seweryn Górczak.

Dlaczego poezja Katarzyny Fetlińskiej przypomina surfowanie po internecie i dlaczego nie można być "ying ying"? Odpowiedzi w nagraniu "Notatnika Dwójki".