Logo Polskiego Radia
POSŁUCHAJ
PAP
Aneta Hołówek 03.10.2012

BATE zdjął z piłkarzy Bayernu skalp

O sensacyjnym zwycięstwie BATE Borysów w meczu Ligi Mistrzów z Bayernem Monachium (3:1) szeroko rozpisują się media na Białorusi.

"Niech monachijczycy analizują swoje problemy, a nam wystarczy niewiarygodne objęcie prowadzenia w grupie F i jasno zarysowana perspektywa kontynuacji sezonu w Pucharze Europy. Trzeba mierzyć przynajmniej w trzecie miejsce w grupie, dające awans do 1/16 finału Ligi Europy. Można też pomarzyć o czymś więcej, ale lepiej nie wspominać o tym na głos" - pisze niezależna gazeta internetowa "Biełorusskije Nowosti".
Portal ocenia, że w pierwszej połowie meczu inicjatywa należała do Bayernu. "Ale bramkarz Andrej Harbunau zagrał wspaniale, nie raz ratując drużynę z trudnych sytuacji. Mimo większej aktywności niemieckiej drużyny, pierwszego gola strzelili gospodarze" - podkreślono.
Komentatorka "Komsomolskiej Prawdy w Biełorussii" ocenia zaś, że "wynik 1:3 nie mógł się przyśnić niezwyciężonym Niemcom w najgorszym śnie".
Główny trener borysowskiego zespołu Wiktar Hanczarenka w pierwszych wypowiedziach po zwycięstwie podkreślił, że było ono możliwe m.in. dzięki znakomitej atmosferze w drużynie oraz dużemu tempu gry.
"Nasza drużyna chce się rozwijać i zwyciężać. Mamy bardzo dobrą atmosferę w zespole. Oprócz tego w pewnym momencie udało nam się zwiększyć tempo gry. Oczywiście, gdy gra się z największymi, bardzo ważny jest także łut szczęścia" - powiedział portalowi "Pressball".
Hanczarenka był także zachwycony przyjęciem drużyny przez kibiców na stadionie w Mińsku, gdzie BATE rozgrywa mecze Ligi Mistrzów. "Dla takich chwil warto żyć" - oświadczył.
Klub zamieścił na swojej stronie internetowej specjalne podziękowania, w których pisze: "Z całego serca dziękujemy wszystkim kibicom, którzy przyszli na trybuny mińskiego stadionu. Bez was zwycięstwo nad znakomitościami z Monachium byłoby niemożliwe". I kończy słowami: "Do zwycięstwa - razem!".
Trener zastrzegł jednak, że jest daleki od euforii. Zapytany przez portal Goals.by, czy wynik 3:1 (w takim stosunku na inaugurację LM BATE pokonało francuskie Lille - PAP) stanie się tradycją, odparł: "Odnieśliśmy wielki sukces, ale nie można od razu twierdzić, że będziemy tak zwyciężać cały czas. Nie zapominajmy, że to Liga Mistrzów".
Obrońca borysowskiej drużyny Jahor Filipienka powiedział po meczu: "Po strzeleniu trzeciego gola przeżyliśmy niesamowitą euforię. Daliśmy wyraz swojej radości z kibicami, ale w szatni wszyscy siedzieli i milczeli - po prostu nie mieliśmy sił. Wszystkie zostawiliśmy na boisku".
Mieszkańcy Mińska spotykani w środę na ulicy w większości nie mieli w deszczowy dzień ochoty na rozmowę o piłce nożnej. Wielu twierdziło, że futbol w ogóle ich nie interesuje. Nawet jednak ci, którzy nie są kibicami, podkreślali, że bardzo się cieszą ze zwycięstwa BATE.
"Nie interesują się piłką nożną, ale słyszałem o zwycięstwie BATE. Wiedziałem, że to dobra drużyna, ale zwycięstwo nad Bayernem to coś niesamowitego!" - powiedział PAP starszy pan pod parasolem.
Wtorkowy mecz oglądało też dwóch Białorusinów w średnim wieku, którzy są zachwyceni wygraną drużyny z Borysowa. Jeden z nich był przekonany, że BATE przegra. Drugi spodziewał się wygranej 2:0.
"Można powiedzieć, że wynik 3:1 to jakby to samo, więc moje nadzieje się spełniły, przynajmniej raz" - powiedział ze śmiechem. Zapytany, jak BATE będzie sobie radzić w kolejnych meczach, odpowiedział: "Jak to jak? Oczywiście będziemy zwyciężać dalej!".
BATE debiutowało w fazie grupowej Champions League w sezonie 2008/09. Odpadł jednak szybko, nie odnosząc żadnego zwycięstwa. W kolejnych dwóch latach zagrał w fazie grupowej Ligi Europejskiej. Do klubowej elity kontynentu awansował ponownie przed rokiem. Również nie wygrał żadnego z sześciu spotkań, a poniósł cztery porażki. Tym razem po dwóch kolejkach zasługuje na miano rewelacji rozgrywek.

Wyniki wtorkowych meczów 2. kolejki i tabele piłkarskiej Ligi Mistrzów:
grupa E

Juventus Turyn - Szachtar Donieck 1:1 (1:1)
FC Nordsjaelland - Chelsea Londyn 0:4 (0:1)

M Z R P bramki pkt
1. Chelsea Londyn 2 1 1 0 6-2 4
2. Szachtar Donieck 2 1 1 0 3-1 4
3. Juventus Turyn 2 0 2 0 3-3 2
4. FC Nordsjaelland 2 0 0 2 0-6 0

grupa F
Valencia - Lille OSC 2:0 (1:0)
BATE Borysów - Bayern Monachium 3:1 (1:0)

1. BATE Borysów 2 2 0 0 6-2 6
2. FC Valencia 2 1 0 1 3-2 3
3. Bayern Monachium 2 1 0 1 3-4 3
4. OSC Lille 2 0 0 2 1-5 0

grupa G
Spartak Moskwa - Celtic Glasgow 2:3 (1:1)
Benfica Lizbona - FC Barcelona 0:2 (0:1)

1. FC Barcelona 2 2 0 0 5-2 6
2. Celtic Glasgow 2 1 1 0 3-2 4
3. Benfica Lizbona 2 0 1 1 0-2 1
4. Spartak Moskwa 2 0 0 2 4-6 0

grupa H

CFR Cluj - Manchester United 1:2 (1:1)
Galatasaray Stambuł - SC Braga 0:2 (0:1)

1. Manchester United 2 2 0 0 3-1 6
2. CFR Cluj 2 1 0 1 3-2 3
3. SC Braga 2 1 0 1 2-2 3
4. Galatasaray Istanbuł 2 0 0 2 0-3 0

ah, PAP