Logo Polskiego Radia
POSŁUCHAJ
PAP
Klaudia Hatała 04.11.2014

Będzie druga placówka lecząca dzieci ze śpiączki

Narodowy Fundusz Zdrowia sfinansuje drugi w kraju, po warszawskiej klinice "Budzik", oddział rehabilitacji dzieci w śpiączce. Zostanie on uruchomiony 1 grudnia w Limanowej w Małopolsce.

- Placówka RehStab w Limanowej, to ośrodek z dużym doświadczeniem w rehabilitacji dorosłych, cieszący się uznaniem pacjentów. Jesteśmy przekonani, że świetnie poradzi sobie z tak trudnym zadaniem. Świadczenia dla dzieci ze śpiączką obejmują poradę lekarską, zabiegi pielęgniarskie, fizjoterapię, opiekę psychologa i logopedy. Dzieci w stanie śpiączki potrzebują także leczenia farmakologicznego, leczenia bólu czy spastyczności mięśni - powiedziała dyrektorka Małopolskiego Oddziału NFZ, Barbara Bulanowska.

Bezpłatne miejsca noclegowe

Limanowski oddział rehabilitacyjny dla dzieci będących w stanie śpiączki dysponuje pięcioma salami dla chorych. Dla rodziców lub opiekunów dziecka przeznaczone będą bezpłatne miejsca noclegowe, co pozwali na ciągłe przebywanie obok leczonego dziecka.

Jak powiedział dyrektor RehStab w Limanowej Rafał Stabrawa, dotychczas placówka przyjmowała pacjentów w śpiączce, ale na zasadach komercyjnych. Dzienny pobyt pacjenta na leczeniu to koszt 350 zł. - Na taki wydatek często nie stać rodzin chorych pozostających w stanie śpiączki, dlatego postaraliśmy się o kontrakt z NFZ - powiedział Stabrawa. Dodał, że dziecko będzie mogło pozostać w ośrodku do 15 miesięcy.

Limanowska placówka posiada nowoczesny sprzęt i zespół wysoko wykwalifikowanych specjalistów, którzy będą realizować program wybudzania dzieci ze śpiączki typu B. Program ten został stworzony przez Fundację Ewy Błaszczyk "AKogo?", zaakceptowany przez Ministerstwo Zdrowia i wprowadzony do koszyka świadczeń gwarantowanych.

Na śpiączkę zapada około 100-150 dzieci rocznie

Andrzej Goliszek z działu medycznego Fundacji Ewy Błaszczyk "AKogo?" powiedział, że w Polsce nie ma precyzyjnych danych statystycznych o liczbie dzieci, zapadających w śpiączkę. - Sami szacujemy, że w naszym kraju na śpiączkę zapada ok. 100-150 dzieci rocznie - powiedział i dodał: "Z dotychczasowej praktyki funkcjonowania Budzika możemy stwierdzić, że nie mamy praktycznie żadnych kolejek dzieci oczekujących na pomoc. Wyjątkowo zdarza się, że trzeba poczekać 2-3 tygodnie na zwolnienie miejsca, ale i zdarzają się okresy, gdy w Budziku są wolne łóżka".

Goliszek zwrócił uwagę, że dużym problemem jest brak programu leczenia ze śpiączki osób dorosłych. - W naszym kraju nie ma dla osób pełnoletnich programu analogicznego do tego z Budzika. Podejmujemy starania nad opracowaniem zasad takiego programu - wyjaśnił.

Najważniejsze pierwsze dni

W warszawskiej Klinice Budzik jest 15 łóżek i trafiają tu dzieci z terenu całej Polski. Dotychczas Klinika Budzik była jedynym ośrodkiem w Polsce realizującym program leczenia dzieci ze śpiączki, w ramach kontraktu z NFZ. Każda lecznica spełniająca wymogi programu może się starać o taki kontrakt.

Zdaniem specjalistów w próbach wybudzenia ze śpiączki najważniejsze są pierwsze dni i miesiące - szczególnie wtedy potrzebna jest intensywna rehabilitacja, polegająca m.in. na stosowaniu bodźców dźwiękowych i dotyku. Ważne jest też podtrzymywanie czynności fizjologicznych, stosowanie masażu i gimnastyki.

Na finansowanie oddziału w Limanowej na przyszły rok Małopolski NFZ zabezpieczył prawie milion zł.

PAP,kh