Logo Polskiego Radia
POSŁUCHAJ
PAP
Michał Chodurski 11.05.2011

KRRiT jest "niesprawiedliwa i pochopna" wobec Radia Maryja

Pochopna, niesprawiedliwa i niezgodna z rzeczywistością - taka, według Zespołu Wspierania Radia Maryja, była dokonana przez KRRiT ocena audycji Radia Maryja.
Siedziba Radia Maryja w ToruniuSiedziba Radia Maryja w Toruniufot.Wikipedia

Według Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji toruńska rozgłośnia wyemitowała treści dyskryminujące ze względu na narodowość.

Zdaniem Zespołu Wspierania Radia Maryja decyzja KRRiT oznacza powrót "do niechlubnej tradycji zachowań" Krajowej Rady z kilku wcześniejszych kadencji. Widoczne wówczas było "dyskryminowanie i nękanie naszej katolickiej rozgłośni" - oświadczył Zespół w komunikacie publikowanym na stronie internetowej Radia Maryja.

KRRiT wezwała Radio Maryja do zaniechania emisji audycji, "które mogą zawierać treści dyskryminujące ze względu na narodowość" po rozpatrzeniu skargi słuchacza.

Chodzi o Kobylańskiego i Michalkiewicza

Dotyczyła ona dwóch audycji: z 13 marca 2011 roku z udziałem m.in. Jana Kobylańskiego, prezesa Unii Stowarzyszeń i Organizacji Polonijnych Ameryki Łacińskiej oraz felietonu Stanisława Michalkiewicza z cyklu "Myśląc Ojczyzna" z 16 marca 2011 roku. Padły w nich m.in. słowa, że "dzisiaj w rządzie czy parlamencie Polaków prawdziwych nie ma nawet 30 proc." oraz że "muszą w Polsce rządzić Polacy, muszą rządzić w swojej ojczyźnie, w swoim kraju. Jak długo będą rządy, które nie są polskie, to będzie stale gorzej i gorzej".

Zespół Wspierania Radia Maryja oświadczył, że skardze radiosłuchacza KRRiT nadała "zadziwiająco wysoką rangę". Według Zespołu skarga dotyczyła "jedynie dwóch krótkich audycji", a zawartych w nich, "wyrwanych z kontekstu" zdań, które były podstawą stanowiska KRRiT "w żaden sposób nie można uznać za świadczące o nierównym traktowaniu oraz o dyskryminacji ze względu na narodowość".

"To nagonka na organizacje polonijne"

W uzasadnieniu Zespół stwierdza m.in., że przy ocenie spornych audycji "KRRiT nie uwzględniła występowania wyraźnego dyskryminowania w przekazie publicznym zasłużonych organizacji polonijnych Ameryki, w tym w szczególności kierowanej przez Jana Kobylańskiego Unii Stowarzyszeń i Organizacji Polskich Ameryki Łacińskiej (USOPAŁ). Czyżby w Polsce media i instytucje państwowe mogły bezkarnie organizować wręcz nagonkę na Jana Kobylańskiego, on zaś ma nie mieć możliwości wypowiedzenia się i wyrażenia swego stanowiska?" - pisze dalej Zespół.

Zespół, w swoim oświadczeniu podkreśla, że emitowanie wywiadu z Janem Kobylańskim oraz relacji Stanisława Michalkiewicza z przebiegu Walnego Zebrania USOPAŁ były wypełnieniem przez Radio Maryja zadań zapisanych w dokumentach Kościoła jak umożliwianie "wypowiadania się tym, którzy w mediach zależnych od władzy i kapitału nie są dopuszczani do głosu".

Zespołowi, stawiającemu sobie za cel "wsparcie merytoryczne Radia Maryja, m.in. przez udział w audycjach oraz zwracanie uwagi i prostowanie przekłamań publikowanych w różnych mediach", od początku przewodniczy prof. Janusz Kawecki.

PAP/mch