Logo Polskiego Radia
POSŁUCHAJ
PAP
Anna Borys 17.02.2017

Krzysztof Tchórzewski: rząd nie podjął działań ws. połączenia Orlenu z Lotosem

Minister energii Krzysztof Tchórzewski powiedział w piątek, że rząd nie podjął jeszcze żadnych działań w sprawie połączenia PKN Orlen z Grupą Lotos.

- Różne osoby wyrażają swoje opinie, ale w ramach rządu nie podjęliśmy żadnych działań - powiedział Tchórzewski, odnosząc się do czwartkowych słów ministra Henryka Kowalczyka, który zasugerował, że PKN Orlen i Lotos mogą się połączyć, gdyż jest to pomysł na to, jak zwiększyć udział Skarbu Państwa w akcjonariacie płockiego koncernu.

Tchórzewski pytany, czy taka fuzja byłaby możliwa, odpowiedział, że "Komisja Europejska oczekuje konkurencji".

Ponad 5,7 mld zł zysku netto

Grupa Orlen jest liderem na rynku paliwowym w Europie Centralnej dysponującym siecią 2 tys. 679 stacji paliw.
Jak wynika z raportu spółki po czterech kwartałach 2016 r., w 2016 r. płocki koncern osiągnął ponad 5,7 mld zł zysku netto, czyli o 2,5 mld zł więcej niż w tym samym okresie 2015 r. Nakłady inwestycyjne wyniosły w 2016 r. 4,1 mld zł.

Od kwietnia 2009 jest 100-proc. właścicielem spółki Orlen Lietuva (wcześniej AB Mazeikiu Nafta) - jednej z największych spółek na Litwie. Wraz z przejęciem kontroli w spółce Orlen stał się jednocześnie największym udziałowcem morskiego terminalu przeładunkowego w Butyndze. Grupa Orlen na Litwie pod koniec 2015 r. miała 26 stacji paliw.

Orlen jest też obecny w Czechach, gdzie w 2004 r. stał się większościowym akcjonariuszem (63 proc.) czeskiego holdingu Unipetrol zajmującego się przerobem ropy, dystrybucją paliw oraz produkcją petrochemiczną. Kluczowymi spółkami Holdingu są Ceska Rafinerska – największy przetwórca ropy naftowej w Republice Czeskiej, Paramo – największy czeski producent i dostawca m.in. paliw samochodowych, olejów napędowych i przemysłowych, Chemopetrol – główny dostawca półproduktów dla przemysłu chemicznego oraz branży farmaceutycznej i tworzyw sztucznych, Benzina – największy dystrybutor i sprzedawca paliw w Czechach. W Czechach Grupa Orlen utrzymała pozycję lidera pod względem liczby stacji paliw - na koniec 2015 roku spółka Benzina zarządzała 339 stacjami paliw.

Od 2003 roku Grupa Orlen jest także obecna na rynku niemieckim. Należąca do Grupy sieć STAR, licząca na koniec 2015 roku 565 stacji paliw zarządzanych przez Orlen Deutschland (której Orlen jest 100-proc. właścicielem), utrzymała w 2015 roku 6-proc. udział na niemieckim rynku detalicznym.

Przychody wyniosły 20,9 mld zł

Grupa Lotos zajmuje się wydobyciem i przerobem ropy naftowej oraz sprzedażą hurtową i detaliczną produktów naftowych. Jest producentem i dostawcą m.in. benzyny bezołowiowej, oleju napędowego, oleju napędowego do celów opałowych (lekki olej opałowy), paliwa lotniczego oraz ciężkiego oleju opałowego. Koncern specjalizuje się także w produkcji i sprzedaży olejów smarowych i asfaltów.

W segmencie poszukiwań i wydobycia węglowodorów Lotos obecny jest w Polsce, Norwegii oraz na Litwie, pozyskując ropę naftową i gaz ziemny ze złóż morskich i lądowych. Koncern wydobywa ok. 28 tys. baryłek ekwiwalentnych ropy naftowej dziennie. Zasoby wydobywalne ropy, dla koncesji, którymi zarządza Lotos, wynoszą ok. 55 mln baryłek oraz 4,5 mld m sześc. gazu ziemnego. Rafineria Grupy przerabia 10,5 mln ton ropy rocznie.

Grupa Lotos szacuje wstępnie, że miała w 2016 r. 1,8 mld zł skonsolidowanego zysku operacyjnego, 2,8 mld zł EBITDA i 2,6 mld zł oczyszczonej EBITDA LIFO. Przychody wyniosły 20,9 mld zł. Natomiast z przedstawionej w grudniu ub.r. strategii Grupy Lotos na lata 2017-2022 wynika, że firm chce podwoić średnioroczny wynik EBITDA LIFO w latach 2019–2022 do ok. 4 mld zł. W ciągu sześciu lat chce też przeznaczyć 9,4 mld zł na inwestycje.

Pomysł nie jest nowy

Konsolidacja sektora paliwowego jest w Polsce potrzebna, bo wzmocni jego konkurencyjność. Większy podmiot będzie miał np. lepszą pozycję negocjacyjną w rozmowach dotyczących dostaw ropy - uważa redaktor naczelny branżowego portalu energetyka24 Piotr Maciążek.

Jak przypomniał Maciążek, pomysł konsolidacji firm paliwowych nie jest nowy. Pojawiał się w poprzednich latach, ale także na początku kadencji obecnego rządu, gdy w styczniu 2016 r. ówczesny minister skarbu Dawid Jackiewicz sygnalizował trwające prace nad tą koncepcją. Rozważano wtedy różne konfiguracje łączenia całych firm np. Orlenu, Lotosu, PERNu i PGNiG bądź jedynie ich części np. upstreamowych.

- Dziś temat konsolidacji w wariancie Orlen Lotos powraca za sprawą słów ministra Kowalczyka. Nie jest to zaskakujące. W mojej ocenie rząd nie zakończył prac nad wdrożeniem tej koncepcji i cały czas pozostaje ona "na stole". Poza tym pojawia się czynnik, który sprzyja jej wdrożeniu. PKN Orlen – co zaznaczył w swojej nowej strategii pod hasłem rozwoju nieorganicznego posiada ogromną nadwyżkę gotówki, za pomocą której mógłby sfinansować przejęcie Lotosu.

Konsolidacja jest potrzebna

W ocenie Maciążka konsolidacja sektora paliwowego w Polsce jest potrzebna.

- W ubiegłej dekadzie władze nie decydowały się na fuzję firm paliwowych ponieważ uważano, że ich rywalizacja sprzyja sytuacji na rynku. W ostatnich latach sytuacja makroekonomiczna zmieniła się, sektor petrochemiczny w Europie wpadł w tarapaty i w tym kontekście ukrócenie wewnętrznej konkurencji w Polsce wydaje się sensownym krokiem. Ponadto konsolidacja wytworzyłaby efekt synergii w wielu obszarach (np. w wydobyciu surowców) i wzmocniła konkurencyjność polskiego sektora paliwowego w Europie, ale także globalnie. Fuzja Orlenu i Lotosu zwiększyłaby rozmiary docelowe podmiotu, a co za tym idzie również jego zamówień. To z kolei polepszyłoby pozycję negocjacyjną podczas rozmów dotyczących np. dostaw ropy - ocenił.

abo