Coś nas łączy z PSL-em, ale nie wszystko

Data publikacji: 29.07.2009 00:35
Ostatnia aktualizacja: 29.07.2009 00:35
Ten tekst przeczytasz w 9 minut
Andrzej Halicki
Andrzej Halicki, Autor - PR

POSŁUCHAJ

Andrzej Halicki

Jest wiele tematów, o których powinniśmy rozmawiać i rozmawiamy. Jednomyślności nikt nie oczekuje.

Kamila Terpiał: Poseł Platformy Obywatelskiej Andrzej Halicki, członek Rady Krajowej tejże partii. Witam pana serdecznie.

Andrzej Halicki: Dzień dobry.

K.T.: Lubi pan kreskówki? Zastanawiałam się, jak ten temat zacząć.

A.H.: Kreskówki, takie jak znamy z dzieciństwa, tak, nawet teraz bym chętnie obejrzał jakąś fajną kreskówkę. Ale to, o co pani za chwilę zapyta, to nie jest ten poziom, który...

K.T.: Ta, którą już pan obejrzał zapewne dzisiaj...

A.H.: Obejrzałem, tak.

K.T.: ...z rzecznikiem rządu Pawłem Grasiem w roli głównej, do fajnych nie należy.

A.H.: No nie, bo wydawało mi się, że przy tej formule to będzie coś dowcipnego, a generalnie (...)

K.T.: Czyli nie śmieszy pana Paweł Graś w stroju dozorcy z miotłą w ręku, sprzątający psie kupy u Niemca? Bo tak rzecznika rządu w spocie przedstawia PiS.

A.H.: Przy jakichś odgłosach, które tam dodatkową są, nazwijmy to w cudzysłowie, „atrakcją”... Nie, nie, wygląd też tutaj pozostawia dużo...

K.T.: Czyli ani odgłosy, ani wygląd...

A.H.: Ani te stereotypy, ani sama formuła...

K.T.: A jakby pan nazwał...

A.H.: Samo zdarzenie jest może też mało...

K.T.: Jakby pan nazwał ten pomysł, tę kreskówkę autorstwa Prawa i Sprawiedliwości?

A.H.: Mam je nazwać przymiotnikiem? Określić?

K.T.: Tak.

A.H.: Takie żenujące. Ale...

K.T.: (...)

A.H.: Mówię, że nawet z taką... z zaciekawieniem myślałem sobie, że to będzie coś innego po prostu, a to szkoda debatować na ten temat.

K.T.: No tak, ale to podobno – tak mówią politycy PiS-u – takie kolejne ostrzeżenie, bo PiS cały czas domaga się odwołania Pawła Grasia po tej słynnej aferze z wynajętą willą.

A.H.: Po pierwsze chciałbym, bo to już na serio, przypomnieć radiosłuchaczom, że od strony prawnej to rozumiem, że kwestia użyczenia nie jest tutaj kwestią, nad którą ktokolwiek stawia znak zapytania, bo w takiej sytuacji są tysiące polskich rodzin, ale jest kwestia, czy zobowiązanie finansowe nie powstaje w takim wypadku, czyli kontrola skarbowa, a ta się...

K.T.: Odbywa.

A.H.: ...lada moment skończy czy się odbywa i za chwilę będziemy wszyscy wiedzieć i myślę, że ten temat zostanie raz definitywnie zakończony i to w sposób poważny (...)

K.T.: Ale być może wtedy się zacznie inny temat, bo ten spot, który poznaliśmy dzisiaj, ma być podobno początkiem dopiero internetowej ofensywy...

A.H.: Całej serii, to już...

K.T.: Tak. I wkrótce ma pojawić się nowy filmik, którego bohaterką ma być Hanna Gronkiewicz–Waltz. Boi się pan już albo przypuszcza, co to może być?

A.H.: Bać to się nie boję, natomiast wyobrażam sobie, że jak będzie szło w tym kierunku, to chyba nie będę otwierał, bo nie ciekawi mnie.

K.T.: Znaczy w ogóle nie będzie pan oglądał.

A.H.: Tak.

K.T.: A czego może dotyczyć? Jakieś przypuszczenia?

A.H.: Myślę, że dotyczy rzeczy, o której wszyscy warszawiacy mają wyrobione zdanie, czyli kwestia tzw. blaszaków na Placu Defilad, też skądinąd stara nazwa, ale ciągle funkcjonująca, i wszyscy warszawiacy doskonale wiedzą, jaki kłopot przysparzały te blaszaki, jaką wolę warszawiacy deklarują od wielu, wielu lat, nieusuwalny i nierozwiązywalny problem, który akurat pani prezydent w sposób męski rozwiązała.

K.T.: Zobaczymy...

A.H.: Nie wątpię, że...

K.T.: ...czy to też będzie kreskówka...

A.H.: PiS stanie po stronie...

K.T.: ...może pan teraz podpowiada, Hanna Gronkiewicz–Waltz jako mężczyzna.

A.H.: ...innej niż oczekiwania warszawiaków, ale...

K.T.: Dobra, to już wiemy, co szykuje...

A.H.: ...nie ciekawi mnie taka kreskówka, mówiąc szczerze.

K.T.: ...co szykuje PiS. A coś może szykuje Platforma?

A.H.: Nie no, to nie jest poziom, na którym będziemy rywalizować.

K.T.: Rozumiem. To zmiana tematu i wczorajszy wywiad Waldemara Pawlaka w Newsweeku, wicepremiera i ministra gospodarki wzbudził ogromne emocje i różne przypuszczenia. A ja chciałam się zapytać...

A.H.: Bo sezon ogórkowy.

K.T.: Tak, to nawet premier mówił, że w wakacje takich wywiadów się nie udziela. I ciekawe, czy powiedział to dzisiaj sam Waldemarowi Pawlakowi. Ale chciałabym się zapytać, jakby pan dzisiaj spotkał Waldemara Pawlaka, to co by mu pan powiedział?

A.H.: Dzień dobry, nic szczególnego w moim odczuciu nie nastąpiło. Jeżeli pan Waldemar Pawlak ma jakieś pomysły, to przecież forum Rady Ministrów jest najlepszym do tego, by dyskutować. I myślę, że to się dzieje. Zresztą pan premier Donald Tusk...

K.T.: Czyli PSL nie jest lekceważone w koalicji.

A.H.: ...i wicepremier Pawlak mają dobre relacje i nie od dziś, tak że to jest też powszechnie znane państwu dziennikarzom. Jeżeli chodzi o wywiad...

K.T.: Ale premier powinien jakoś tak ostrzej porozmawiać z Waldemarem Pawlakiem, czy nie, czy po prostu ten wywiad bardziej przemilczeć?

A.H.: Jeżeli chodzi o relacje Platforma Obywatelska – Polskie Stronnictwo Ludowe, to myślę, że najlepszym odzwierciedleniem tego, jak one wyglądają, jest bardzo stabilna i dobra, wieloletnia współpraca w samorządzie, a tu w większości – poza jednym województwem – mamy stałe koalicje...

K.T.: Ale już wtedy jest wiele tematów i spraw rozbieżnych.

A.H.: ...i to od czterech lat, w Parlamencie  Europejskim w Brukseli od pięciu lat dobra współpraca i w jednym klubie. Tak że coś nas łączy, ale nie wszystko, bo przecież gdybyśmy byli...

K.T.: Ale to wszyscy politycy Platformy mówią, że jest jak najbardziej wszystko...

A.H.: ...jednomyślni, to byśmy byli razem.

K.T.: ...wszystko w porządku, a dzisiaj na przykład poseł Eugeniusz Kłopotek mówi, a właściwie ostrzega, że premier chyba nie dostrzega powagi sytuacji. Czyli ja rozumiem, że nie jest dobrze.

A.H.: To niech poseł Kłopotek nazwie tak po imieniu, bo ja nie bardzo wiem, o czym poseł Kłopotek mówi. Ale ja odbieram tę sytuację tak, że jest wiele tematów, o których powinniśmy rozmawiać i rozmawiamy. I zresztą rozmowa ma miejsce nie tylko na forum Rady Ministrów, bardzo często w komisjach, bardzo często w sejmie. Jednomyślności nikt nie oczekuje, nawet w łonie jednego ugrupowania, jakim jest Platforma Obywatelska, bardzo często mamy na jakiś temat różne poglądy, ale od tego jest dyskusja, od tego jest właśnie forum czy to komisji, czy parlamentu, żeby o dyskusjach rozmawiać i na przykładzie konkretów, a nie tak ogólnie.

K.T.: No właśnie, macie różne poglądy na przykład na temat prywatyzacji. Wczoraj też Waldemar Pawlak pisał na swoim blogu, że w tym wywiadzie to tak naprawdę chodziło mu o to, żeby rozpocząć taką poważną dyskusję o prywatyzacji...

A.H.: No to w forum Rady Ministrów jest na to dobre miejsce.

K.T.: ...nie podoba się Waldemarowi Pawlakowi i innym w PSL–u to, co proponuje Platforma. Waldemar Pawlak nazywa to wyprzedawaniem majątku narodowego, za to proponuje, aby... i mówi, że najlepszym kupcem takich spółek sprzedawanych przez państwo byliby pracownicy tych zakładów. Co na to Platforma?

A.H.: Po pierwsze mamy pewne doświadczenia, jeżeli chodzi o tzw. prywatyzację pracowniczą czy menedżerską, czy też tzw. likwidacyjną, bo przez artykuł pewien, który pozwala właśnie na dzielenie części majątku i wydzielanie w tę stronę, czyli w kierunku majątku, który może być zarządzany przy współudziale pracowników, to jest formuła, która na pewno dotyczy pewnej grupy przedsiębiorstw, czy może dotyczyć, ale nie sądzę, żeby premier Pawlak myślał tutaj o tych największych i najważniejszych zadaniach prywatyzacyjnych, a przede wszystkim każde przekształcenie musi być efektywne. Nie sądzę, żeby premier Pawlak również uznał, że tylko jedna droga, jedna formuła czy jakiś jeden przepis jest tym jedynym panaceum na każdą...

K.T.: Ale w niektórych przypadkach byłby to dobry pomysł prywatyzacji.

A.H.: ...na każdą sytuację. O wszystkim trzeba rozmawiać i między innymi ten proces polega na wyborze różnych, a przede wszystkim najbardziej efektywnych dróg rozwiązania sytuacji poszczególnych firm. I to forum Rady Ministrów jest świetnym do tego. Natomiast pojawia się tam wiele innych wątków w tym wywiadzie, o którym przecież sam premier Pawlak doskonale wie. Jeżeli czasy są trudne, a budżet również trudny, w trudnych czasach, to zarówno kwestia oszczędności, szukania tego, co niepopularne w gruncie rzeczy i nie jest pewnie tak łatwo akceptowalne, jest niezbędne. I przychodów również, bo to jest druga strona tego samego medalu.

K.T.: Á propos...

A.H.: To są przychody. I przychody również trzeba szukać nie tylko w działaniach tych, które do tej pory były podejmowane. Także dodatkowych.

K.T.: Á propos prywatyzacji, to podobno dni ministra skarbu są policzone...

A.H.: O, nie są...

K.T.: ...tak pisze dzisiaj Polska. Jako że tak się wypowiada nieoficjalnie polityk Platformy, że na miejscu Aleksandra Grada potrzebna jest bardziej medialna osoba.

A.H.: Zupełnie mam odwrotną opinię i po pierwsze bardzo szanuję pana ministra Grada, jest zdeterminowany w tym, co robi. Proszę zauważyć, jak wiele osób bardzo krótko piastowało funkcję ministra skarbu, jak wiele również medialnych historii towarzyszyło różnym podejmowanym decyzjom. Akurat minister Grad należy do tych, który bardzo konsekwentnie realizuje założenia. I proszę zauważyć, jak dobrze, jeżeli chodzi o kwestie stoczni, to myślę, że w najbliższych dniach się rozwiąże...

K.T.: Czyli rozumiem, że (...)

A.H.: ...i nie mam wątpliwości, że tutaj ministerstwo ma dobrego inwestora.

K.T.: Czyli rozumiem, że dementi to teraz nie o Aleksandrze Gradzie. Ale zapytam tak: „Jest sympatyczny, delikatny, ma wdzięk, jest uprzejmy i bez agresji” – o kim mowa?

A.H.: No, już się domyślam, że nowy szef Kancelarii Prezydenta.

K.T.: Tak, Władysław Stasiak. Tak mówi o nim Stefan Niesiołowski. Ale to bardzo pozytywne słowa, natomiast mówi, że to nie on będzie decydował mimo wszystko o polityce w Pałacu Prezydenckim.

A.H.: Jestem być może nie najlepszą osobą do tego, aby komentować wewnętrzne sprawy w Kancelarii Prezydenta, ale...

K.T.: Ale też zna pan Władysława Stasiaka jako polityka pewnie...

A.H.: Nie tak dobrze w sumie, ale, oczywiście, spotykamy się od czasu do czasu. Myślę, że ta charakterystyka to część problemów, przed którymi stoi, bo Kancelaria Prezydenta chyba wymaga takiego silnego, sprawnego menedżera, który przy tej całej dużej grupie osób, które deklarują tę wolę współpracy i oddanie dla pana prezydenta, muszą jednak ze sobą też pracować jak zespół. I chyba tego brakowało ostatnio. To jest duże zadanie, też ważne dla Polski, bo przecież urząd prezydenta musi funkcjonować dobrze.

K.T.: Ale to Władysław Stasiak jest takim silnym i sprawnym menedżerem?

A.H.: To się okaże w najbliższych miesiącach.

K.T.: Ale ma takie predyspozycje?

A.H.: Przy dobrej woli i dobrych relacjach ze współpracownikami myślę, że może osiągnąć ten efekt, natomiast ważne, żeby nie mieszał, tak mi się wydaje, to mój znowu prywatny pogląd, polityki takiej partyjnej z tym zadaniem właśnie szefowania urzędowi.

K.T.: To na koniec jeszcze krótko chciałam zapytam pana o to, co pisze Dziennik, że prezydent ma w najbliższych dniach podpisać część pakietu antykryzysowego i jakby podpisuje nie dlatego, że się zgadza, tylko dlatego, żeby Polakom udowodnić, jaki wpływ...

A.H.: To interpretacja osób...

K.T.: ...mają czy będą miały propozycje Platformy i PSL–u. To taka nowa strategia?

A.H.: To Dziennik zdaje się...

K.T.: Dziennik.

A.H.: ...taką spekulację przedstawił. Myślę, że to są spekulacje osób bardzo niechętnych prezydentowi. Nie wyobrażam sobie, żeby prezydent kalkulował w taki sposób, a kwestia odpowiedzialności zarówno przy ustawie, którą nazywamy koszykiem świadczeń gwarantowanych, czyli ochrona zdrowia, jak i tej, która jest, przypominam, efektem również negocjacji w komisji trójstronnej, a więc oczekiwana przez wszystkich, a przede wszystkim przez szefów małych i średnich przedsiębiorstw i ich pracowników...

K.T.: Ale rozumiem, że z podpisu na pewno pan się będzie cieszył ustawy przez prezydenta.

A.H.: No, podpis jest wynikiem odpowiedzialności, rozsądku i wątpię, żeby prezydent inne kalkulacje brał pod uwagę.

K.T.: Poseł Platformy Obywatelskiej Andrzej Halicki był moim i państwa gościem. Dziękuję za rozmowę.

A.H.: Dziękuję serdecznie.

Red.: I ja jeszcze jedno małe pytanie do pana posła korzystając z pańskiej obecności. Dziś razem ze słuchaczami rozmawiamy na temat zniżek dla studentów, a właściwie o takiej propozycji, która jest firmowana nazwiskiem pańskiego partyjnego kolegi Sławomira Piechoty, o tym, aby zniżki dla studentów z najbardziej zamożnych rodzin odebrać. No oczywiście, to wywołało burzę. (...) kilkaset smsów: „Zabrać to zabrać, tylko pewnie biednym posłom dać. Najgorsze jest to, że ci, którzy kiedyś korzystali z dobrodziejstw wszelkich ulg jako studenci, teraz chcą te ulgi poznosić”. To co pan na to?

A.H.: Nie sądzę, żeby to była propozycja... po pierwsze to nie jest propozycja klubowa, a po drugie nie padła na komisji... na żadnej komisji, tylko w jakimś takim wakacyjnym właśnie okresie...

K.T.: Znaczy wymsknęło się posłowi Piechocie?

A.H.: Wydaje mi się, że to jest przekłamanie na łączach i takiej propozycji na pewno klub Platformy Obywatelskiej nie składa. Nie można dzielić studentów na zamożniejszych i mniej zamożnych. Co do ulg, wiadomo, była debata tuż przed wakacjami, chyba w czerwcu, duża debata, natomiast to, co pan zacytował czy przynajmniej ten fragment, wydaje mi się nieporozumieniem.

Red.: Chociaż muszę przyznać, że w naszym komunikatorze 70 011 rozmawiając na temat zniżek dla studentów, mocno się dostaje politykom z Wiejskiej. Bardzo dziękuję.

A.H.: Kłaniam się, dziękuję.

(J.M.)

 

Dzień dobry z Jedynką
Dzień dobry z Jedynką
cover
Odtwarzacz jest gotowy. Kliknij aby odtwarzać.