Według statystyk Komendy Głównej Policji w ubiegłym roku drugą najczęstszą przyczyną wypadków samochodowych, z winy kierujących, było niedostosowanie prędkości do warunków ruchu. Za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym grozi mandat w wysokości od 400 do 500 złotych, dziesięć punktów karnych i utrata prawa jazdy na trzy miesiące...
Problem jednak istnieje nadal. - W tym roku wzrost zatrzymanych uprawnień to prawie 36%. Tych przypadków policjanci ujawnili już 16 859 - mówi w "Sygnałach dnia" komisarz Robert Opas z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. I choć sami kierowcy często narzekają na zbyt radykalne zaostrzanie przepisów drogowych, to okazuje się, że wiele państw idzie jeszcze dalej.
W Danii konfiskata
W Europie Zachodniej tolerancja dla łamiących przepisy jest z roku na rok coraz niższa. Najświeższy przykład to Dania. 31 marca bieżącego roku weszło tam w życie prawo, w myśl którego za jazdę powyżej 200 km/h lub za ponad 2 promile alkoholu we krwi, grozi konfiskata samochodu. Problem jednak w tym, że przepis działa nawet wtedy, gdy za kierownicą samochodu nie siedział właściciel.
Przekonał się o tym mężczyzna, który stracił pojazd tylko dlatego, że pożyczył go koledze, ten zaś na liczniku miał 210 km/h. Co w takim razie z prawem do własności? - W Danii uznano, że ważniejszy jest porządek publiczny, (...) bezpieczeństwo na drogach i walka z plagą pijanych kierowców czy piratów drogowych - mówi na antenie Programu 1 Polskiego Radia prawnik, Michał Jackowski.
Fb/Tarnowska Policja
Czy prawo własności może być ograniczone?
Artykuł 64 Konstytucji RP stanowi, że każdy obywatel ma prawo nie tylko do własności, ale również do innych praw majątkowych oraz dziedziczenia. Wydaje się więc, że w obecnym porządku prawnym zastosowanie duńskich rozwiązań na naszym gruncie byłoby niemożliwe. Tym bardziej, że podobne pomysły się pojawiały, ale nie znajdowały uznania w oczach osób decyzyjnych.
YouTube/Polska Policja
- Na przestrzeni ostatnich dwudziestu lat zliczyłem chyba trzy propozycje podobnych projektów, w których mówiło się o konfiskacie samochodu - mówi profesor Jackowski. Gość audycji dodaje, że chodziło wówczas o przestępstwa i wykroczenia popełniane przez pijanych kierowców. Rozwiązania te docierały jednak co najwyżej na salę sejmową, a tam ich procedowanie się kończyło.
Zobacz więcej:
Egzekwować, zamiast mnożyć
W ostatnich latach coraz większą wagę przywiązuje się do edukacji. Organizowane są akcje społeczne z udziałem znanych osób. Psycholog transportu Andrzej Markowski zwraca uwagę, że często brawura na drogach ma podłoże psychologiczne. - Ten kierowca w jakimś celu jechał z prędkością powyżej 200 km/h. Po to prawdopodobnie, by siebie dowartościować - uważa.
Dorota Olszewska z Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego przekonuje w "Sygnałach dnia", że wprowadzanie do kodeksu kolejnych przepisów i zakazów nie zawsze zdaje egzamin. Jej zdaniem, istnieją dużo prostsze metody walki z piratami drogowymi. - Poprawmy egzekucję prawa, które już w Polsce istnieje - radzi gość audycji.
Tytuł audycji: "Sygnały dnia"
Prowadzący: Karolina Rożej, Katarzyna Gójska
Materiał: Izabela Kostyszyn
Data emisji: 19.04.2021
Godzina emisji: 7:43
mg/kh
Karać czy wychowywać? Jak walczyć z piratami drogowymi? - Jedynka - polskieradio.pl