Złe warunki
Według danych za 2020 rok, dwóch na trzech Polaków spożywało podczas ubiegłorocznych świąt karpia. Na przełomie listopada i grudnia ryby można kupić m.in. na targowiskach.
Zdaniem autorów apeli dot. zakazu sprzedaży żywych ryb, karpie przetrzymywane są w bardzo złych warunkach. - Co roku spotykamy się z tym, że na targowiskach ryby są przetrzymywane w zbyt małej ilości wody, pakowane do foliowych worków bez wody. Często są poranione, chwytane za skrzela, czyli ich najbardziej czułe miejsce - mówi Aleksandra Filipiak, wolontariuszka z Fundacji Viva. - To jest znęcanie się nad tymi rybami. Codziennością jest też, że w listopadzie i grudniu są one przetrzymywane w skrzynkach bez wody - dodaje.
Kontrole targowisk
Przed świętami kontrole punktów ze sprzedażą ryb na targowiskach prowadzi Staż Miejska. - Im bliżej świąt, tym bardziej należy się spodziewać, że takie zgłoszenia i takie kontrole będą przeprowadzane - podkreśla Przemysław Piwecki z poznańskiej Straży Miejskiej. - Kontrole będą przeprowadzane nie tylko na targowiskach, ale również w sklepach, gdzie jest prowadzona sprzedaż ryb żywych - informuje.
Zdaniem służb miejskich w ostatnich latach sytuacja ze sprzedażą ryb znacznie się poprawiła. - Wzrosła świadomość w społeczeństwie. Zdecydowana większość sieci handlowych w ogóle zrezygnowała ze sprzedaży ryb żywych - dodaje Przemysław Piwecki.
Przepisy dot. ochrony zwierząt
Ustawa o ochronie zwierząt chroni karpie tak jak wszystkie inne zwierzęta kręgowe. Zdaniem obrońców praw zwierząt przepisy są niewystarczające. - Kolejnym krokiem, po rezygnacji ze sprzedaży żywych ryb przez markety, powinno być to, aby taki zakaz wprowadziły targowiska miejskie i sklepy, które przynależą do miasta - przyznaje wolontariuszka.
W ostatnich latach za znęcanie się nad karpiami, w tym przetrzymywanie w brudnej wodzie bądź zabijanie bez ogłuszania, zapadały sądowe wyroki.
Czytaj również:
Tradycja zakupu żywego karpia wzięła się z niedostatków PRL z lat 50. Była to jedyna świeża ryba sprzedawana wprost z aut, dowożona do fabryk i sklepów czy na uliczne stoiska. Na kilkanaście dni przed wigilią karp trafiał do wanny, gdyż nie było wtedy lodówek. Po czym zwykle "pan domu" bezlitośnie jakimś tępym narzędziem pozbawiał rybę życia.
Wszystkie ryby i owoce morza są dobrym źródłem białka i niezbędnych aminokwasów, mikro- i makroelementów, witamin rozpuszczalnych w tłuszczach oraz wielonienasyconych kwasów tłuszczowych z rodziny n-3.
Tytuł audycji: Sygnały Dnia
Materiał: Adam Michalkiewicz
Data emisji: 22.11.2021 r.
Godzina emisji: 7.43
ans
Obrońcy praw zwierząt apelują o zakaz sprzedaży żywych ryb na targowiskach - Jedynka - polskieradio.pl