Z najnowszego sondażu przeprowadzonego dla DoRzeczy.pl wynika, że gdyby w najbliższą niedzielę odbyły się wybory, to w Sejmie znalazłoby się sześć ugrupowań. Na prowadzeniu jest Zjednoczona Prawica, później Koalicja Obywatelska, Lewica i Polska 2050 Szymona Hołowni. Na mandaty mogłyby też liczyć: Konfederacja Wolność i Niepodległość oraz Polskie Stronnictwo Ludowe.
Wspólna lista opozycji
Robert Kwiatkowski zapytany o przyczyny braku wspólnej listy opozycji na nadchodzące wybory wskazał postawę liderów mniejszych partii. - Wspólna lista nie powstała, bo być może nie wszyscy do tego dojrzeli. Być może to wynik ambicji liderów mniejszych partii i ich brak wiedzy i kompetencji - ocenił.
Zdaniem polityka, konieczne jest wykorzystanie systemu wyborczego. - Potrzebna jest radykalna jakościowo zmiana. Może ją dać nie poparcie, a wykorzystanie mechanizmu przeliczania głosów na mandaty. Premiuje ona obecnie Zjednoczoną Prawicę. Chodzi o zniwelowanie tej przewagi - powiedział.
- Zjednoczonej Prawicy musi zostać przedstawiona zjednoczona opozycja. Wtedy przelicznik głosów przestanie działać na korzyść PiS i wyrówna szanse - dodał.
Więcej w nagraniu
Prowadzący: Katarzyna Gójska
Gość: Robert Kwiatkowski (Lewica)
Data emisji: 13.02.2023
Godzina emisji: 8.13
dz
Wspólna lista opozycji. Kwiatkowski: nie powstała m.in. przez brak wiedzy i kompetencji mniejszych partii - Jedynka - polskieradio.pl