Śmieci w lasach. Miało ich nie być, a nadal zalegają

Data publikacji: 03.10.2013 08:23
Ostatnia aktualizacja: 03.10.2013 16:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bild:
Bild:, Autor - Glow Images/East News

POSŁUCHAJ

Śmieci są nadal wywożone do lasów (Sygnały dnia/Jedynka)

Nie ma ich więcej - to pociecha, ale nie znaczy, że ich w ogóle nie ma. Śmieci wywożone nielegalnie do lasu, mimo zmian w gospodarce odpadami, nadal są utrapieniem leśników.

Śmieci zagrażają leśnej faunie i florze, ale przede wszystkim obciążają Lasy Państwowe dużymi kosztami ich wywozu i utylizacji.

Po wejściu w życie tzw. ustawy śmieciowej leśnicy mieli nadzieję, że proceder wywozu śmieci do lasu ustanie, albo zostanie zdecydowanie ograniczony. Nic podobnego. - Liczyliśmy, że będzie lepiej, ale jest jak jest - mówią leśnicy w pilskich lasach.

Ich zdaniem, śmieci do lasu wywożą głównie mieszkańcy miast. Mieszkańcy wsi, po podpisaniu umów z zakładami oczyszczania, ograniczyli śmiecenie. Najwięcej śmieci to opony i pozostałości po remontach. Wywozu takich odpadów nie obejmują standardowe umowy. A opony i odpady budowlane są najtrudniejsze do utylizacji.

Leśnicy przyznają, że bardzo trudno znaleźć tych, którzy w lasach śmiecą. Dlatego montują kamery, które mają pomóc w ustaleniu śmieciarzy.

O śmieciach w pilskich lasach z ich gospodarzami rozmawiała Wiesława Pinkowska.

(ag)

Kultura na weekend
Kultura na weekend
cover
Odtwarzacz jest gotowy. Kliknij aby odtwarzać.