Tomasz Zimoch i jego lista osobista 2011

Data publikacji: 30.12.2011 09:30
Ostatnia aktualizacja: 30.12.2011 09:30
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Tomasz Zimoch poluje z aparatem
Tomasz Zimoch poluje z aparatem, Autor - fot. Tomasz Zimoch

POSŁUCHAJ

Tomasz Zimoch i jego lista osobista 2011

Dziennikarz Polskiego Radia, komentator sportowy, wytypował złotą sportową piątkę mijającego roku. Na podium znalazło się czworo Polaków i pewna grupa, która jest czymś więcej niż piłkarskim klubem...

Oczywiście jednym z najważniejszych sportowych wydarzeń było zakończenie kariery Orła z Wisły. – Adam Małysz był magnesem, który przyciągał nas w weekendy, który nas porywał, dzięki któremu przeżywaliśmy wspaniałe chwile – podsumowuje karierę skoczka Tomasz Zimoch. –  Na Igrzyskach w Vancouver podszedł do dziennikarzy i powiedział: "Przepraszam. Wiem, że bardzo często byłem trudny do współpracy z wami". Adama było stać na to – wspomina dziennikarz.

Adam
Adam Małysz i Tomasz Zimoch
Tomasz Zimoch, który od samego początku śledził karierę skoczka, zwraca uwagę na to, że Małysz przez cały ten czas pamiętał o swoich korzeniach, że był jednym z nas. – Adam coś przez te wszystkie lata zachował. Zachował gwarę. Gwarę wiślańską. Pamiętam, kiedy rozmawiałem z nim pierwszy raz i on użył słowa "progować". Myślałem wtedy: "on się pomylił". Kiedy użył tego słowa drugi raz, pomyślałem: "rany boskie, będę musiał to wycinać". Po czym użył kolejnego słowa z gwary wiślańskiej. On nigdy nie zaczął mówić inaczej – opowiada dziennikarz.
Justyna
Justyna Kowalczyk w rozmowie z Tomaszem Zimochem. Oberstdorf

Układając swoją listę osobistą, Tomasz Zimoch zwrócił uwagę na tegoroczne osiągnięcia
Justyny Kowalczyk
. – W marcu toczyła fantastyczne pojedynki z Marit Bjoergen na mistrzostwach świata w Oslo. Bieg na dziesięć kilometrów stylem klasycznym Justyna Kowalczyk przegrała minimalnie. To była różnica kilku sekund. Kiedy wbiegała na metę, kiedy Bjoergen już leżała zmęczona, wyczerpana, wykończona, kiedy zamarła publiczność, Justyna jeszcze prowadziła. Ten ostatni podbieg, ostatni zjazd na metę był decydujący i wtedy tych kilku sekund zabrakło –  wspomina komentator.

Według gościa Jedynki, mówiąc o sportowej złotej piątce tego roku, nie można pominąć osoby Konrada Czerniaka – wicemistrza świata na pływalni pięćdziesięciometrowej. – On może dokonać cudów – podkreśla Zimoch.

/

Konrad Czerniak

Na liście dokonań sportowych 2011 zdaniem dziennikarza koniecznie musi znaleźć się również Paweł Wojciechowski, który zdobył złoty medal na mistrzostwach świata w skoku o tyczce.

Paweł
Paweł Wojciechowski w Daegu 2011 r.

– To jest chłopak tak waleczny, tak ambitny, jednocześnie tak skromny. Chłopak, który nie lubi być na pierwszych stronach gazet. Woli ciszę. Woli wziąć wędkę, pojechać nad jezioro i łowić ryby. Woli ze swoją dziewczyną pójść do kina niż na bankiet – zdradza dziennikarz. Jest skromny i bardzo utalentowany, co zapewne będziemy mogli zobaczyć podczas przyszłych Letnich Igrzysk Olimpijskich w Londynie.

Mecz
Mecz Wisła Kraków - FC Barcelona z 2008 roku

W złotej piątce 2011 koniecznie musi się znaleźć także FC Barcelona. – To jest Mona Lisa sporu. Ale nie Mona Lisa zasłonięta jak we francuskim Luwrze. To jest Mona Lisa nieprzykryta kurzem – porównuje Zimoch. – To, jak gra Barcelona, to jest sztuka. Kilka lat temu w Zachęcie oglądałem taki film, gdzie pokazywano, jak pięknie grał Zidane. W tej chwili Barcelony nie trzeba pokazywać w filmach. Nawet jak ktoś nie lubi sportu, nie lubi piłki nożnej, to jest to artyzm największej klasy, największej wartości. Otwieramy usta i patrzymy, jak można grać – stwierdza komentator.

Co ważne, gwiazdy Barcelony to nie są piłkarze pozyskani dzięki wielkim milionowym transferom. To gwiazdy wychowane na miejscu. – Bo Barcelona to coś więcej niż klub. Chciałbym zachęcić, żebyśmy my także tworzyli takie Barcelony w życiu, żeby to było coś więcej niż klub. Żeby nasza praca była czymś więcej niż pracą, żeby nasze życie było czymś więcej niż pracą. Żeby było mniej zawiści, więcej radości – apeluje. Tomasz Zimoch zachęca też, aby cieszyć się tym, że w Polsce mamy Euro. – Wykorzystajmy to – namawia.

Rozmawiali Karolina Rożej i Roman Czejarek.

(mb)

W samo południe
W samo południe
cover
Odtwarzacz jest gotowy. Kliknij aby odtwarzać.