Inicjatywa młodych mam to odpowiedź na lawinę komentarzy sugerujących, że matki karmiące piersią w miejscach publicznych obnażają się. Akcja "Karmiące cyce na ulice" ma przekonać Polaków, że takie zachowanie jest czymś naturalnym. Sama jej nazwa nie jest wcale nowa.
- Ja dodałam tylko człon "karmiące” - mówi w "Czterech porach roku" Hanna Krawsz, propagatorka karmienia piersią.
Kilka lat temu w galerii "Metro” miała się odbyć wystawa zdjęć karmiących matek. Wystawa została oprotestowana i nie można było oglądać fotografii. - Wtedy karmiące matki swoje oburzenie tą cenzurą zamanifestowały wymyślając hasło "Cyce na ulice” - wspomina pomysłodawczyni nowej akcji. Wtedy matki postanowiły grupowo karmić swoje maleństwa w wagonach metra.
Mamy nie chcą karmić w toaletach, gdzie często są kierowane przez właścicieli galerii i innych przestrzeni publicznych. - Chcą same wybierać miejsce komfortowe i najwygodniejsze dla dzieci, i mają do tego prawo - podkreśla Hanna Krawsz.
Propagatorka karmienia piersią dodaje, że sam papież Franciszek zachęca do karmienia piersią w kościele, w katolickich wspólnotach. Dziwi się, że u nas tak naturalna sytuacja dziwi. - Komentarzy nie wywołują roznegliżowane panie w reklamach telewizyjnych czy na billbordach - stwierdza.
Jaka jest właściwa dieta dla karmiących matek, czego w początkowych tygodniach miacierzyństwa unikać, aby nie uczulić swoich maleństw, a także jak się chronić przed jesiennymi wirusami, dowiesz się z nagrania audycji.
Rozmawiała Małgorzata Raducha.
ah, pg
"Karmiące cyce na ulice" - bo mamy mają prawo być mamami pełną piersią - Jedynka - polskieradio.pl