Dr Agnieszka Bonetyńska wyjaśnia, że pokolenie płatków śniegu to osoby urodzone w końcówce lat 90. i wychowane przez tzw. rodziców helikopterów, czyli "rodziców, którzy nadmiernie kontrolują cały świat dziecka".
- Tak jak płatek śniegu, każde takie dziecko jest wyjątkowe oraz wrażliwe, bo szybko topnieje. Jest to generacja, która pragnie być wyjątkowa, indywidualna, a przez to, że jest chwalona, zasługuje na szczególną uwagę - dodaje.
Pokolenie płatków śniegu ma problemy w pracy?
Nadopiekuńczość rodziców prowadzi do tego, że ich dzieci mają później problemy związane z odnalezieniem się w dorosłym życiu. Osoby z pokolenia płatków śniegu chcą być traktowane tak samo przez cały świat, jak były przez rodziców.
- Mają mniejszą odporność na stres i już na starcie oczekują bardzo wyjątkowego traktowania. Oczekują, że ich wynagrodzenie będzie bardzo wysokie, wręcz nieadekwatne do tego, co w tym momencie wnoszą do organizacji. Przez to, że mają mniejszą odporność na stres, to gdy rozpoczynają pracę, to czasem jest im trudno przystosować do struktur hierarchicznych, bo w domu byli traktowani zupełnie inaczej. W związku z tym często oczekują od menedżerów, że feedback musi być bardzo częsty i najlepiej, gdyby był bardzo pozytywny - mówi dr Agnieszka Bonetyńska.
Trudności w budowaniu stałych relacji
Osoby z pokolenia płatków śniegu poniekąd oczekują, że ich pracodawca będzie zachowywał się trochę tak, jak rodzic, czyli będzie je wyręczał i opiekował się nimi. - To są ludzie nadmiernie wybredni, bardzo wymagający, mający nierealistyczne oczekiwania w kontekście tego, w jakim miejscu są. Nie potrafią też tolerować odmiennych punktów widzenia. Po prostu czują się bardzo wyjątkowo wobec tego, jak zostali wychowani, bo byli chronieni przed jakimikolwiek trudnościami i wyzwaniami - zauważa dr Agnieszka Bonetyńska.
- Gdy pojawia się jakaś trudność, to topnieją, jak śnieg. To oznacza, że często zmieniają pracę i mają trudność w budowaniu trwałych relacji - kontynuuje.
Zobacz także:
Pokolenie płatków śniegu ma też mocne strony
Pokolenie płatków śniegu ma jednak dwa duże atuty. - Jest to pokolenie mocno cyfrowe, więc w związku z tym wszystkie te e-kompetencje mają doskonałe, bo żyją w świecie mediów społecznościowych. Są też bardzo kreatywni i indywidualni - twierdzi ekspertka.
Tytuł audycji: Cztery pory roku
Prowadził: Roman Czejarek
Gość: dr Agnieszka Bonetyńska (psycholog dziecięca)
Data emisji: 15.01.2025 r.
Godzina emisji: 9.35
DS
Czy nadopiekuńczy rodzice ograniczają dzieci, które wchodzą w dorosłość? - Jedynka - polskieradio.pl