Czy nadopiekuńczy rodzice ograniczają dzieci, które wchodzą w dorosłość?

Data publikacji: 15.01.2025 12:20
Ostatnia aktualizacja: 15.01.2025 13:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kiedy nadopiekuńczość staje się problemem?
Kiedy nadopiekuńczość staje się problemem?, Autor - DimaBerlin/shutterstock
Dlaczego osoby z pokolenia płatków śniegu, wchodzące na rynek pracy, mają problem z odnalezieniem się w dorosłym życiu? - Przenoszą oczekiwania ze świata, w którym byli wychowywani przez nadopiekuńczych rodziców do świata, w którym będą zarabiać na siebie pierwsze pieniądze - mówi w Programie 1 Polskiego Radia dr Agnieszka Bonetyńska, psycholog dziecięca.

Dr Agnieszka Bonetyńska wyjaśnia, że pokolenie płatków śniegu to osoby urodzone w końcówce lat 90. i wychowane przez tzw. rodziców helikopterów, czyli "rodziców, którzy nadmiernie kontrolują cały świat dziecka".

- Tak jak płatek śniegu, każde takie dziecko jest wyjątkowe oraz wrażliwe, bo szybko topnieje. Jest to generacja, która pragnie być wyjątkowa, indywidualna, a przez to, że jest chwalona, zasługuje na szczególną uwagę - dodaje.


POSŁUCHAJ

10:29

Czy nadopiekuńczy rodzice ograniczają dzieci, które wchodzą w dorosłość? (Jedynka/Cztery pory roku)

 

Pokolenie płatków śniegu ma problemy w pracy?

Nadopiekuńczość rodziców prowadzi do tego, że ich dzieci mają później problemy związane z odnalezieniem się w dorosłym życiu. Osoby z pokolenia płatków śniegu chcą być traktowane tak samo przez cały świat, jak były przez rodziców.

- Mają mniejszą odporność na stres i już na starcie oczekują bardzo wyjątkowego traktowania. Oczekują, że ich wynagrodzenie będzie bardzo wysokie, wręcz nieadekwatne do tego, co w tym momencie wnoszą do organizacji. Przez to, że mają mniejszą odporność na stres, to gdy rozpoczynają pracę, to czasem jest im trudno przystosować do struktur hierarchicznych, bo w domu byli traktowani zupełnie inaczej. W związku z tym często oczekują od menedżerów, że feedback musi być bardzo częsty i najlepiej, gdyby był bardzo pozytywny - mówi dr Agnieszka Bonetyńska.

Trudności w budowaniu stałych relacji

Osoby z pokolenia płatków śniegu poniekąd oczekują, że ich pracodawca będzie zachowywał się trochę tak, jak rodzic, czyli będzie je wyręczał i opiekował się nimi. - To są ludzie nadmiernie wybredni, bardzo wymagający, mający nierealistyczne oczekiwania w kontekście tego, w jakim miejscu są. Nie potrafią też tolerować odmiennych punktów widzenia. Po prostu czują się bardzo wyjątkowo wobec tego, jak zostali wychowani, bo byli chronieni przed jakimikolwiek trudnościami i wyzwaniami - zauważa dr Agnieszka Bonetyńska.

- Gdy pojawia się jakaś trudność, to topnieją, jak śnieg. To oznacza, że często zmieniają pracę i mają trudność w budowaniu trwałych relacji - kontynuuje.

Zobacz także:

Pokolenie płatków śniegu ma też mocne strony

Pokolenie płatków śniegu ma jednak dwa duże atuty. - Jest to pokolenie mocno cyfrowe, więc w związku z tym wszystkie te e-kompetencje mają doskonałe, bo żyją w świecie mediów społecznościowych. Są też bardzo kreatywni i indywidualni - twierdzi ekspertka.

Tytuł audycji: Cztery pory roku 

Prowadził: Roman Czejarek

Gość: dr Agnieszka Bonetyńska (psycholog dziecięca)

Data emisji: 15.01.2025 r.

Godzina emisji: 9.35

DS

Tak to bywało
Tak to bywało
cover
Odtwarzacz jest gotowy. Kliknij aby odtwarzać.