W radiowej Jedynce ("Popołudnie z Jedynką") zauważyła, że dla 70 proc. kobiet ciąża kojarzy się ze stresem, a tylko 30 proc. z nich uważa, że lekarz może im pomóc w jego zminimalizowaniu.
– Wiele kobiet obawia się o rozwój dziecka, dlatego rola lekarza powinna być w tym wypadku decydująca – tłumaczyła dr Dorota Bomba-Opoń.
W Programie Pierwszym PR podkreśliła, że brak zaufania do lekarzy traktowany jest przez to środowisko jako porażka.
Jej zdaniem wiele kobiet panikuje już w memencie, gdy dowiaduje się, że jest w ciąży. Pytają same siebie, na ile będą musiały zmienić swoje życie, jak nowy stan wpłynie na ich relacje w pracy, w domu, na wygląd, na relacje z partnerem. Przy takim nastawieniu nawet najnowocześniejszy sprzęt medyczny nie pomoże.
– Przychodzą do nas na pierwszą wizytę kobiety i zadają czasami banalne pytania, począwszy od tego, czy mogą farbować włosy, malować paznokcie i robić depilację – informowała dr Dorota Bomba-Opoń. Podkreśliła, że bardo często zastanawiają się także, czy muszą zmienić relacje intymne ze swoim partnerem.
– Mniejsze obawy o zmiany w życiu seksualnym ma kobieta niż jej partner. Coraz częściej spotykamy się z sytuacją, że na te pierwsze wizyty przychodzą oboje i tak naprawdę to mężczyznę nieraz trzeba przekonywać, że ciąża nie gryzie i jeżeli nie jest ona zagrożona, to nie wpłynie poważnie na zmianę ich intymnych relacji – podsumowała.
Rozmawiała Zuzanna Dąbrowska
(pp)
Ciąża. Stres, stres, stres - Jedynka - polskieradio.pl