Bill Clinton na wiecu wyborczym swojej żony, która ubiega się o prezydencką nominację Partii Demokratycznej, nawiązał do sytuacji w Europie. Wymienił Polskę i Węgry, "dwa kraje, które nie byłyby wolne gdyby nie Stany Zjednoczone", które "teraz zdecydowały, że demokracja jest zbyt kłopotliwa".
- Takie myślenie staje się coraz bardziej popularne wśród amerykańskich elit - mówi Michał Baranowski. Według niego, "tym należy się przejmować".
Baranowski wyjaśnia, że Clinton nie przemawiał jednak jako przedstawiciel potencjalnej pani prezydent. - To oczywiście bardzo ważny głos, ale w mojej ocenie, nie w sprawie polityki zagranicznej, tylko było to uderzenie w Trumpa – mówi ekspert.
A jakie jest podejście do spraw zagranicznych obydwu kandydatów do fotela prezydenta USA?
Przyglądając się Donaldowi Trumpowi, Baranowski zauważył u niego instynkty izolacjonistyczne, Clinton zaś pokazała, że jest osobą twardo podchodzącą do tematu, "ale będzie ograniczona tendencjami widocznymi w amerykańskim społeczeństwie".
Ostatnie badania pokazują, że 57 proc. obywateli USA twierdzi, że kraj powinien zająć się samym sobą. Co to oznacza dla Polski?
Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy. A w audycji rozmawiano także o unijnej polityce bezpieczeństwa i obrony widzianej z perspektywy Amerykanów oraz o katastrofie samolotu EgyptAir.
Tytuł audycji: Więcej świata
Prowadził: Grzegorz Ślubowski
Gość: Michał Baranowski (German Marshall Fund)
Data emisji: 19.05.2016
Godzina emisji: 18.13
iz
Clinton ostro o Polsce. Ekspert: to uderzenie w Trumpa - Jedynka - polskieradio.pl