Agnieszka Osiecka mówiła, że Barbara Krafftówna, kiedy zakłada maskę, to zaczyna mówić prawdę o sobie. W specjalnym wywiadzie dla Programu 1 Polskiego Radia Barbara Krafftówna bez teatralnej maski wspominała swoje role teatralne i filmowe, a także opowiadała o kulisach nagrywania Kabaretu Starszych Panów.
Wśród ról filmowych za jedną z najlepszych uważana jest rola Felicji w "Jak być kochaną" Wojciecha Jerzego Hasa. Jej Felicję krytycy uznają za najciekawszą postać kobiecą w polskim kinie powojennym.
Barbara Krafftówna wspominała role w spektaklach autorstwa Witkacego i Witolda Gombrowicza. - Ci autorzy byli genialną bazą twórczą nie tylko naszego kraju, ale całego świata - mówiła Joannie Sławińskiej. Bliskie jej były pewna abstrakcja i umowność stworzonych przez nich postaci. Ale dobrze czuła się też w rolach realistycznych, choćby takich jak Honorata w serialu "Czterej pancerni i pies". Zdradziła, że samo kręcenie scen w plenerach do przyjemnych nie należało. - Ja: ruda, piegowata, astmatyczka, w plenerach kurz, brud, czołgi, jeszcze paliłam papierosy, a w plenerze papieros nie smakuje, więc nie paliłam godzinami, jeszcze gdzieś na poligon wywożą, no prawie rozpacz - wspominała. W pierwszym odruchu chciała nawet odmówić roli. Na planie jednak było, według słów aktorki, cudownie. W bardzo ciepłych słowach Barbara Krafftówna wypowiadała się o partnerującym jej w serialu Franciszku Pieczce.
Artystka opowiadała o pracy nad rolą Felicji. Reżyserowi Wojciechowi Jerzemu Hasowi proponowała własne sposoby na zagranie tej postaci. - Nie było tu kolizji z jego wizją i propozycje przyjął z zachwytem, bo to był 200-procentowy mężczyzna i uznał to za bardzo ważny dokumentacyjny moment dla widza - mówiła. Tłumaczy też, co chciała osiągnąć, zdejmując w scenie gwałtu buty.
Zapewniała, że taką samą sympatię czuła do obu Starszych Panów, choć żonę Jerzego Wasowskiego znała jeszcze z jej czasów panieńskich. Przy nagrywaniu kabaretu zespół się doskonale bawił, ale tylko na początku prób. Według artystki aktorzy mieli poczucie własnej wartości i siły. - Łatwo z nami nie mieli w tej obsadzie - przyznała.
Aktorka udzieliła wywiadu w Koszalinie, gdzie na Festiwalu Debiutów Filmowych "Młodzi i film" pokazano dokument "Krafftówna w krainie czarów". Jego współreżyser Maciej Kowalewski mówił, że w filmie wewnętrzny monolog prowadzi nas przez życie artystki, ale nie chronologicznie. - Ukazuje pewne zjawiska, czy też pojęcia, albo zdarzenia z jej życia i twórczości - wyjaśnił. Film był kręcony trzy lata. Jeden z twórców - Piotr Konstantinow - wspominał, że kilka razy udało się skłonić Barbarę Krafftównę, aby porzuciła maskę twardej kobiety. Choćby wtedy, kiedy opowiadała, że w czasie wojny opuściła z rodziną Wołyń, gdzie został grób jej ojca. I nigdy już na ten grób nie pojechała.
Po projekcji filmu odbyło się spotkanie z publicznością, które aktorka przyjęła ze wzruszeniem.
Czytaj także:
Tytuł audycji: Magazyn bardzo filmowy
Prowadzi: Joanna Sławińska
Data emisji: 17.06.2021
Godzina emisji: 23.08
ag
Nie żyje Barbara Krafftówna. Przypominamy specjalny wywiad z aktorką - Jedynka - polskieradio.pl