Nie żyje Barbara Krafftówna. Przypominamy specjalny wywiad z aktorką

Data publikacji: 23.01.2022 09:50
Ostatnia aktualizacja: 24.01.2022 12:44
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Barbara Krafftówna
Barbara Krafftówna, Autor - Wojciech Kusiński/Polskie Radio
Nie żyje Barbara Krafftówna - niezapomniana Felicja z "Jak być kochaną" Wojciecha Jerzego Hasa, energiczna Honorata z "Czterech pancernych i psa", wykonawczyni piosenek z Kabaretu Starszych Panów. Legendarna aktorka miała 93 lata. W specjalnym wywiadzie dla Programu 1 Polskiego Radia, wyemitowanym w czerwcu 2021 roku, wspominała swoje role teatralne i filmowe, a także zdradziła kulisy nagrywania kultowego Kabaretu Starszych Panów. 
"Z wielkim żalem i smutkiem żegnamy Barbarę Krafftównę, która pozostając do ostatnich chwil wśród swoich przyjaciół w Domu Artystów w Skolimowie, odeszła dziś w nocy..." - napisano w mediach społecznościowych Związku Artystów Scen Polskich.

Czytaj więcej na https://film.interia.pl/wiadomosci/news-nie-zyje-barbara-krafftowna,nId,5787263#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
"Z wielkim żalem i smutkiem żegnamy Barbarę Krafftównę, która pozostając do ostatnich chwil wśród swoich przyjaciół w Domu Artystów w Skolimowie, odeszła dziś w nocy..." - napisano w mediach społecznościowych Związku Artystów Scen Polskich.

Czytaj więcej na https://film.interia.pl/wiadomosci/news-nie-zyje-barbara-krafftowna,nId,5787263#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

Agnieszka Osiecka mówiła, że Barbara Krafftówna, kiedy zakłada maskę, to zaczyna mówić prawdę o sobie. W specjalnym wywiadzie dla Programu 1 Polskiego Radia Barbara Krafftówna bez teatralnej maski wspominała swoje role teatralne i filmowe, a także opowiadała o kulisach nagrywania Kabaretu Starszych Panów.

krafftowna barbara_663.jpg
Barbara Krafftówna skończyła 90 lat. Czego życzy sobie aktorka?

Wśród ról filmowych za jedną z najlepszych uważana jest rola Felicji w "Jak być kochaną" Wojciecha Jerzego Hasa. Jej Felicję krytycy uznają za najciekawszą postać kobiecą w polskim kinie powojennym.


POSŁUCHAJ

37:17

Barbara Krafftówna opowiada o sobie i swojej artystycznej drodze (Magazyn bardzo filmowy/Jedynka)

 


Barbara Krafftówna 1200.jpg
Dokumentalny film o Barbarze Krafftównie. "Oddajemy hołd tej wielkiej aktorce"


Barbara Krafftówna wspominała role w spektaklach autorstwa Witkacego i Witolda Gombrowicza. - Ci autorzy byli genialną bazą twórczą nie tylko naszego kraju, ale całego świata - mówiła Joannie Sławińskiej. Bliskie jej były pewna abstrakcja i umowność stworzonych przez nich postaci. Ale dobrze czuła się też w rolach realistycznych, choćby takich jak Honorata w serialu "Czterej pancerni i pies". Zdradziła, że samo kręcenie scen w plenerach do przyjemnych nie należało. - Ja: ruda, piegowata, astmatyczka, w plenerach kurz, brud, czołgi, jeszcze paliłam papierosy, a w plenerze papieros nie smakuje, więc nie paliłam godzinami, jeszcze gdzieś na poligon wywożą, no prawie rozpacz - wspominała. W pierwszym odruchu chciała nawet odmówić roli. Na planie jednak było, według słów aktorki, cudownie. W bardzo ciepłych słowach Barbara Krafftówna wypowiadała się o partnerującym jej w serialu Franciszku Pieczce.


Barbara Krafftówna i Joanna Sławińska Barbara Krafftówna i Joanna Sławińska                                                       fot. Agata Materowicz

Artystka opowiadała o pracy nad rolą Felicji. Reżyserowi Wojciechowi Jerzemu Hasowi proponowała własne sposoby na zagranie tej postaci. - Nie było tu kolizji z jego wizją i propozycje przyjął z zachwytem, bo to był 200-procentowy mężczyzna i uznał to za bardzo ważny dokumentacyjny moment dla widza - mówiła. Tłumaczy też, co chciała osiągnąć, zdejmując w scenie gwałtu buty.

Zapewniała, że taką samą sympatię czuła do obu Starszych Panów, choć żonę Jerzego Wasowskiego znała jeszcze z jej czasów panieńskich. Przy nagrywaniu kabaretu zespół się doskonale bawił, ale tylko na początku prób. Według artystki aktorzy mieli poczucie własnej wartości i siły. - Łatwo z nami nie mieli w tej obsadzie - przyznała.

Aktorka udzieliła wywiadu w Koszalinie, gdzie na Festiwalu Debiutów Filmowych "Młodzi i film" pokazano dokument "Krafftówna w krainie czarów". Jego współreżyser Maciej Kowalewski mówił, że w filmie wewnętrzny monolog prowadzi nas przez życie artystki, ale nie chronologicznie. - Ukazuje pewne zjawiska, czy też pojęcia, albo zdarzenia z jej życia i twórczości - wyjaśnił. Film był kręcony trzy lata. Jeden z twórców - Piotr Konstantinow - wspominał, że kilka razy udało się skłonić Barbarę Krafftównę, aby porzuciła maskę twardej kobiety. Choćby wtedy, kiedy opowiadała, że w czasie wojny opuściła z rodziną Wołyń, gdzie został grób jej ojca. I nigdy już na ten grób nie pojechała.

Po projekcji filmu odbyło się spotkanie z publicznością, które aktorka przyjęła ze wzruszeniem.

Czytaj także:

Tytuł audycji: Magazyn bardzo filmowy

Data emisji: 17.06.2021

Godzina emisji: 23.08

ag

Tak to bywało
Tak to bywało
cover
Odtwarzacz jest gotowy. Kliknij aby odtwarzać.