Kołodziejczak na liście KO. Poncyljusz: w naszej formacji jest szerokie spektrum poglądów

Data publikacji: 21.08.2023 14:32
Ostatnia aktualizacja: 21.08.2023 14:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
- Proszę spojrzeć na kraje anglosaskie, takie jak Stany Zjednoczone czy Wielka Brytania. Tam również mamy pod jednym szyldem partyjnym polityków o bardzo różnej wrażliwości - mówił w Programie 1 Polskiego Radia poseł Koalicji Obywatelskiej Paweł Poncyljusz, odnosząc się do umieszczenia na liście wyborczej jego formacji politycznej lidera Agrounii Michała Kołodziejczaka.

Obecność na liście Koalicji Obywatelskiej Michała Kołodziejczaka może budzić kontrowersje. Lider Agrounii w przeszłości jawnie namawiał do tego, aby odmrozić stosunki handlowe z Rosją, a Amerykanom "pokazać środkowy palec".

- Jest na naszej liście i tyle... - odparł nieśmiało Paweł Poncyljusz, po czym rozwinął: - Koalicja Obywatelska stanowi bardzo szerokie spektrum poglądów, a wszyscy mieszczą się na jednej liście. Proszę spojrzeć na kraje anglosaskie, takie jak Stany Zjednoczone czy Wielka Brytania - tam również mamy pod jednym szyldem partyjnym polityków o bardzo różnej wrażliwości - tłumaczył poseł KO.

Według niego Kołodziejczak jest "wiarygodnym politykiem dla elektoratu obszarów wiejskich". - Rozumiem, że właśnie z tego powodu porozumiał się z KO. Myślę, że to on bardziej musi się tłumaczyć wobec członków własnego elektoratu niż ja - kontynuował polityk.

Dodał, że KO potrzebuje osób, które "czują sprawy polskiej wsi" i - jak oceniał - jedną z nich ma być właśnie Kołodziejczak. Poncyljusz przy tym zaznaczył, że osobiście nie był osobą decydującą w sprawie umieszczenia lidera Agrounii na liście wyborczej swojego ugrupowania.

"Nie znajdzie lepszej drogi do Sejmu"

Prowadzący audycję Paweł Zieliński zwrócił uwagę, że Kołodziejczak za sprawą swoich poglądów może jednak sprawić Koalicji Obywatelskiej kłopoty. Na przykład deklarował on, że jest przeciwnikiem aborcji, a do tego nie wspiera - w odróżnieniu np. od Donalda Tuska - strajków kobiet. Następnie Zieliński zapytał, jak można pogodzić fakt, że na jednej liście KO znaleźli się reprezentanci Zielonych, na innej zaś Michał Kołodziejczak, lider Agrounii opowiadającej się za hodowlą zwierząt na futra, i czy znaczenie ma tutaj głównie postawa antyrządowa.

- Nie chodzi o anty-PiS - stwierdził Paweł Poncyljusz. Dalej tłumaczył, że Agrounia w sondażach miała kilka dni temu 2-4 proc., a Michał Kołodziejczak ma ambicje, aby być w Sejmie, dlatego też - przekonywał poseł - musi on skorzystać z uczestnictwa na dużej liście wyborczej, takiej jak lista KO.

Poncyljusz ocenił, że jeśli poglądy części polityków KO nie stanowią dla Kołodziejczaka przeszkody, to nie znajdzie on lepszej drogi do parlamentu niż poprzez obecność na liście jego formacji.

Więcej w nagraniu.


POSŁUCHAJ

10:41

Paweł Poncyljusz z Koalicji Obywatelskiej gościem Programu 1 Polskiego Radia ("W samo południe")

 

Czytaj także:

Tytuł audycji: W samo południe 

Prowadził: Paweł Zieliński

Gość audycji: Paweł Poncyljusz (poseł Koalicji Obywatelskiej)

Data emisji: 21.08.2023

Godzina emisji: 12.23

łl

Magazyn bardzo filmowy
Magazyn bardzo filmowy
cover
Odtwarzacz jest gotowy. Kliknij aby odtwarzać.