Folk w modzie mile widziany

Data publikacji: 13.09.2011 12:00
Ostatnia aktualizacja: 13.09.2011 12:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
, Autor - fot./www.pinger.p/print screen

POSŁUCHAJ

Folk w modzie mile widziany

Góralski szyk to ostatni krzyk mody. Spódniczki, kierpce i chusty z Podhala dumnie wkraczają na mazowieckie czy poznańskie ulice i salony.

W sklepie góralskim można kupić "góralszczyznę" autentyczną, a w wielu miejscach jak grzyby po deszczu wyrastają punkty, gdzie na półkach dostępne są produkty stylizowane na modę góralską.

– Mamy produkty, które powstają według wzorców i zasad folklorystów, ale można także kupić bardzo ciekawe rzeczy tylko inspirowane folklorem – mówi Jolanta Stasica, sprzedawczyni ze sklepu z Beskidu Żywieckiego.

W sklepach dostępne są szyte według najmodniejszych wzorów sukienki, które powstały z materiałów typowo góralskich. Modne panie mogą zaopatrzyć się nawet w plażowe sukienki bez pleców, przepięknie zdobione motywami góralskimi.

– To takie wariacje na temat folkloru – dodaje Jolanta Stasica, która podkreśla, że urok tej kultury przyciąga coraz więcej klientów z całej Polski.

– Ostatnio otrzymaliśmy zamówienie z Poznania na pięć koszul męskich – opowiada Jadwiga Jurasz, właścicielka pracowni krawieckiej. – Zamówienie złożył zespół folklorystyczny i fajnie, że jego członkowie z taką dbałością podeszli do tematu.

To pokazuje, że bardzo dużo ludzi spoza Żywiecczyzny czy Podhala poszukuje fragmentów stroju ludowego. Folklor zyskuje coraz więcej zwolenników. Ten trend wyczuwają sprzedawcy, dlatego w wielu galeriach handlowych pojawiły się punkty, gdzie można kupić torby w najmodniejszych fasonach, zdobione motywami ludowymi. Najbliższa zima pokaże, czy na ulicach pojawią się zwolennicy góralskich portek.

ah

Aktualności radiowej Jedynki
Aktualności radiowej Jedynki
cover
Odtwarzacz jest gotowy. Kliknij aby odtwarzać.