– Powinniśmy się szczególnie martwić o tych najsłabszych, którzy sami o siebie nie zadbają, którym trudno będzie pójść do sklepu i nabyć wodę – mówił prof. Tomasz Grodzicki, zwracając uwagę na osoby, które - na przykład z powodu demencji - nie wiedzą, że podczas upalnych dni należy pić więcej.
Geriatra przypomniał, że doświadczenia Francji sprzed par u lat i Wielkiej Brytanii sprzed paru dni dowodzą, iż grupą najbardziej narażoną na konsekwencje upałów, w tym udar słoneczny, są właśnie osoby starsze.
Czy przewlekłe choroby, na które często cierpią seniorzy, mogą w gorące dni stwarzać większe zagrożenie? – Reakcja jest bardzo osobnicza, ale nie należy w sposób istotny ograniczać leków, które się zażywało. Jeśli istnieje możliwość pomiaru ciśnienia w domu i nie jest on zafałszowany, można czasowo ograniczyć przyjmowanie leków moczopędnych, dlatego że moczopędny efekt uzyskujemy pocąc się – tłumaczył prof. Tomasz Grodzicki.
Gość radiowej Jedynki podkreślił, że nie należy przesadzać z ilością spożywanej wody. – Przewodnienie to ogromny problem dla osób z niewydolnością serca i niewydolnością nerek – tłumaczył lekarz i dodał, że wypicie 2,5 litra płynów na dobę zdecydowanie wystarczy.
Rozmawiała Zuzanna Dąbrowska.
"Z kraju i ze świata" na antenie Jedynki od poniedziałku do piątku w samo południe.
(mk)
Geriatra: podczas upałów dbajmy o seniorów - Jedynka - polskieradio.pl