Gość radiowej Jedynki podkreśla, że między bajki należy włożyć opinie o niezależności prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenki od Rosji. - On jest i zawsze był zależny od Kremla. Może tylko najwyżej, co jakiś czas, umacniać swoją władzę pokazując, że jednak zdoła wytargować coś od Putina - przekonuje Agnieszka Romaszewska-Guzy.
Zdaniem Witolda Jurasza z Ośrodka Analiz Strategicznych, relacje Zachodu - w tym Polski - z Białorusią przypominają sinusoidę. - Najpierw następuje odmrażanie relacji z Mińskiem, następnie odwrót od liberalizacji, represje w tej czy innej skali i zamrażanie relacji. Problem polega na tym, że my tę sinusoidę przerobiliśmy już kilka razy, i za każdym razem popełniamy dokładnie te same błędy. To jednak nie znaczy, że z Aleksandrem Łukaszenką nie należy grać - zauważa ekspert.
Jaką więc przyjąć strategię wobec Białorusi? Czy poniedziałkowy zamach terrorystyczny w Petersburgu, który zbiegł się w czasie ze spotkaniem Putin-Łukaszenka w tym właśnie mieście, będzie miał jakieś znaczenie dla stosunków rosyjsko-białoruskich? O tym w nagraniu audycji.
Tytuł audycji: Kontra-punkt
Prowadzi: Grzegorz Ślubowski
Goście: Agnieszka Romaszewska-Guzy (dyrektor telewizji Biełsat), Witold Jurasz (Ośrodek Analiz Strategicznych)
Data emisji: 3.04.2017
Godzina emisji: 21.10
pg/ab
"Przeciągnięcie Białorusi na stronę Zachodu jest niemożliwe" - Jedynka - polskieradio.pl