"Szczęście w Wilnie - Rzecz o Konstantym Ildefonsie Gałczyńskim" Tomasza Skielera i Tomasza Zaperta w reżyserii Marka Głuszczaka

Data publikacji: 08.01.2024 08:37
Ostatnia aktualizacja: 31.03.2025 14:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Twórcy słuchowiska "Szczęście w Wilnie"
Twórcy słuchowiska "Szczęście w Wilnie", Autor - Cezary Piwowarski/Polskie Radio
Słuchowisko "Szczęście w Wilnie" przypomina nie smutne, a radosne chwile życia wielkiego poety. Atmosferę młodości Gałczyńskiego oddał znakomicie Zbigniew Uniłowski w powieści "Wspólny pokój", uwieczniając Gałczyńskiego w postaci Klimka Paczyńskiego. Zaraz po II wojnie światowej Gałczyński cieszył się kolosalną popularnością, jaką dziś może zdobyć chyba tylko gwiazda estrady. Próbował pisać zgodnie z socrealistycznymi dyrektywami, wychwalał nową rzeczywistość jak umiał, ale nie sprostał oczekiwaniom nowych władz. Reżyseria: Marek Głuszczak. Reżyseria dźwięku: Andrzej Brzoska. Obsada: Jędrzej Hycnar, Iza Górecka, Damian Mirga, Kamil Maria Małanicz, Marcin Dąbrowski, Robert Czebotar, Marta Masza Wągrocka, Marta Markowicz

Atmosferę młodości Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego oddał znakomicie Zbigniew Uniłowski w powieści "Wspólny pokój", uwieczniając poetę w postaci Klimka Paczyńskiego.

W ostatnich latach życia poety powstał tomik "Wit Stwosz", inspirowany ołtarzem Mariackim. Gałczyńscy często odwiedzali mazurską leśniczówkę Pranie, gdzie powstały "Kroniki olsztyńskie". Z Nieborowem, gdzie poeta także często bywał, związany jest z kolei poemat "Niobe".

Najpiękniejsze jednak były lata wileńskie, kiedy to młodym małżonkom Gałczyńskim urodziła się córka Kira. W latach 1934-1936 Gałczyńscy mieszkali w dzielnicy Zarzecze, w domu przy ulicy Młynowej 2.

W Wilnie Gałczyński wszedł w krąg znakomitych twórców wileńskich i nawiązał przyjaźnie z Witoldem Hulewiczem, Jerzym Zagórskim, Aleksandrem Rymkiewiczem i Tadeuszem Łopalewskim.

Podczas pobytu w Wilnie pracował w rozgłośni Polskiego Radia, gdzie wspólnie z Teodorem Bujnickim prowadził audycję satyryczną "Kukułka Wileńska". Ponadto miał własny, bardzo lubiany program radiowy "Kwadrans dla ponurych". W 1934 roku dom Gałczyńskich odwiedziła sławna Hanka Ordonówna.

W Wilnie poeta napisał wiele utworów, wśród nich: "Inge Bartsch", "Śpij, wujaszku", "Młynek do kawy", "Buty szewca Szymona", "Szafirowa romanca", "Pardon, ZSRR". W bardzo wielu utworach Gałczyński nawiązywał do autentycznej atmosfery Wilna oraz śladów, jakie pozostały w mieście Gedymina po Adamie Mickiewiczu.

Konstanty Ildefons Gałczyński przeżył trzy zawały. Na skutek powikłań po ostatnim zmarł w wieku 48 lat, 6 grudnia 1953 roku w Warszawie. Miał tylko 48 lat, z czego prawie dwa i pół roku spędził w Wilnie, gdzie był naprawdę szczęśliwy.


POSŁUCHAJ

37:16

"Szczęście w Wilnie - Rzecz o Konstantym Ildefonsie Gałczyńskim" (Słuchowisko w Jedynce)

 

Czytaj także:



Tomasz Skiler, Tomasz Zapert "Szczęście w Wilnie - Rzecz o Konstantym Ildefonsie Gałczyńskim"

Reżyseria: Marek Głuszczak

Realizacja akustyczna: Andrzej Brzoska

Opracowanie muzyczne: Marek Głuszczak

Kierownictwo produkcji: Beata Jankowska

Obsada: Jędrzej Hycnar, Iza Górecka, Damian Mirga, Kamil Maria Małanicz, Marcin Dąbrowski, Robert Czebotar, Marta Masza Wągrocka, Marta Markowicz

Słuchowisko "Szczęście w Wilnie - Rzecz o Konstantym Ildefonsie Gałczyńskim" wyemitowaliśmy w sobotę (6.01) po godz. 21.00.

kk/DS

Tak to bywało
Tak to bywało
cover
Odtwarzacz jest gotowy. Kliknij aby odtwarzać.