Raport Białoruś

Sondaż NISEPI: zaufanie do Łukaszenki spada, ale wciąż jest wysokie

Ostatnia aktualizacja: 04.10.2013 12:00
Poparcie dla Aleksandra Łukaszenki w dalszym ciągu jest wyższe niż odsetek osób, które mu nie ufają - wskazują opublikowane w piątek wyniki najnowszego sondażu ośrodka NISEPI.
Sondaż NISEPI: zaufanie do Łukaszenki spada, ale wciąż jest wysokie
Foto: Glow Images/East News

Łukaszence ufa obecnie 46,7 proc. Białorusinów, podczas gdy nie ufa mu - 36,6 proc. Poparcie dla głowy państwa spadło zatem w porównaniu z czerwcem, gdy ufało mu 48,9 proc.; nie ufało mu wówczas 40,6 proc.

Jednocześnie jednak rośnie gotowość do głosowania na Łukaszenkę w wyborach prezydenckich: w marcu chęć głosowania na niego deklarowało 33,4 proc., w czerwcu 37,3 proc., a obecnie - 42,6 proc.

Brak alternatywy?

"Przyczyny utrzymywania się poparcia dla Łukaszenki są wielorakie i nie sprowadzają się wyłącznie od całkowitej kontroli nad społeczeństwem" - podkreślają w oświadczeniu socjologowie NISEPI.

Jak wskazują, wśród przyczyn tych jest umiejętne przerzucanie odpowiedzialności za błędy i niepowodzenia na innych, o czym świadczy poziom poparcia dla rządu, któremu ufa obecnie 38,3 proc. osób, a nie ufa 45,9 proc. Ponadto w opinii wyborców brak przekonującej alternatywy dla Łukaszenki: kandydata, który mógłby z nim z powodzeniem rywalizować, zna tylko 18,5 proc. ankietowanych, zaś nie zna - 81,5 proc.

Przy tym poglądów prezydenta bynajmniej nie podzielają wszyscy, którzy są gotowi na niego głosować, a tylko 18,4 proc. wyborców. 13,5 proc. deklaruje chęć głosowania na niego "dopóki będzie bronić niepodległości Białorusi".

O "silnej ręce"

Zdaniem socjologów, podstawową przyczyną poparcia dla Łukaszenki jest jednak wieloletnia polityczna tradycja rządów silnej ręki. Według 28,3 proc. respondentów "bywają sytuacje (na przykład teraz), gdy trzeba skoncentrować pełnię władzy w jednych rękach". Kolejne 26,1 proc. ankietowanych uważa, że białoruskiemu narodowi "jest stale potrzebna silna ręka". Znacznie mniej osób uważa, że nie należy dopuszczać do skoncentrowania całej władzy w rękach jednej osoby.

NISEPI o opozycji

NISEPI zwraca też uwagę, że gotowość do zmian w społeczeństwie, w tym do poparcia opozycji, pozostaje niewysoka. Tylko 14,2 proc. ankietowanych uważa, że jest w opozycji do władzy (w grudniu 2012 roku było to 21,3 proc., a w marcu 16,9 proc.), a opozycyjnym partiom politycznym ufa 15,3 proc. ankietowanych, zaś nie ufa 62,8 proc.

Niewysokie pozostaje poparcie dla poszczególnych liderów opozycji. Gotowość do głosowania na Uładzimira Niaklajeua deklaruje 5,2 proc., Andreja Sannikaua - 3,1 proc., Aleksandra Milinkiewicza - 2,3 proc., zaś Anatola Labiedźkę - 1,4 proc. NISEPI zauważa, że tylko 24,4 proc. respondentów sądzi, iż białoruska opozycja rozumie problemy i troski "takich ludzi, jak oni", a 56,6 proc. jest przeciwnego zdania.

Zarejestrowany w Wilnie ośrodek NISEPI jest najbardziej znanym niezależnym instytutem badania opinii publicznej na Białorusi.

PAP/agkm

Informacje o Białorusi: Raport Białoruś 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
Czytaj także

Putin i Łukaszenka wspólnie oglądali manewry wojskowe u granic Polski

Ostatnia aktualizacja: 26.09.2013 20:49
Prezydent Rosji Władimir Putin i przywódca Białorusi Aleksander Łukaszenka obserwowali finałową operację ćwiczeń wojskowych Zapad 2013. Wbrew oczekiwaniom nie wygłosili wspólnego oświadczenia podsumowującego manewry.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Sondaż: mocno spadają notowania Putina. Coraz mniej Rosjan mu wierzy

Ostatnia aktualizacja: 29.09.2013 00:01
Notowania prezydenta Rosji Władimira Putina spadają. Według sondażu ośrodka Lewada, w ciągu pięciu lat o 33 punkty procentowe spadła liczba Rosjan, którzy mają pozytywną opinię na temat Putina. Spada także zaufanie do niego, wiele osób sądzi, że wie o machinacjach finansowych na szczytach władzy.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Łukaszenka na dożynkach. Apeluje o większą wydajność w rolnictwie w kołchozach i w sowchozach

Ostatnia aktualizacja: 29.09.2013 00:22
Aleksander Łukaszenka zaapelował w sobotę o większą wydajność białoruskiego rolnictwa. Podczas dożynek w Żłobinie osobiście nagrodził najlepszych kombajnistów. Prawie cała produkcja rolna na Białorusi pochodzi z kołchozów i sowchozów.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Łukaszenka krytykuje USA, cytując Putina i jego porównanie do III Rzeszy

Ostatnia aktualizacja: 02.10.2013 13:42
Aleksander Łukaszenka krytykuje Stany Zjednoczone i robi analogię do hitlerowskich Niemiec. Szef białoruskiego państwa w wywiadzie dla kazachstańskiej telewizji „24KZ” ostrzegł też Zachód przed interwencją w Syrii.
rozwiń zwiń