X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Informacyjna Agencja Radiowa

Chodorkowski ostrożny w pierwszym wywiadzie dla TV

Ostatnia aktualizacja: 22.12.2013 16:28
Michaił Chodorkowski mówi, że nikt go nie zmuszał do napisania prośby o ułaskawienie do prezydenta Rosji. W wywiadzie dla niezależnej rosyjskiej telewizji „Dożd” sugerował, że nie będzie się zajmował polityką.
Chodorkowski ostrożny w pierwszym wywiadzie dla TV
Foto: PAP/EPA/HANNIBAL-HANSCHKE

Chodorkowski stwierdził, że pierwszy z propozycją napisania listu o ułaskawienie bez przyznania się do winy wystąpił - za pośrednictwem adwokatów - były szef niemieckiej dyplomacji Hans Dietrich Genscher. Fragmenty wywiadu z Chodorkowskim drukuje telewizja na swojej stronie internetowej.

Były szef Jukosu nie wyjaśnił dlaczego zaraz po wyjściu na wolność udał się do Berlina, gdyż - jak stwierdził - „nie wszystkie fakty” może wytłumaczyć. Zapytany, czy po wyjściu na wolność będzie zajmować się polityką, zwrócił uwagę, że oprócz prośby o ułaskawienie napisał do prezydenta Władimira Putina list prywatny. „Tam zawarta jest argumentacja - i to nie jest tajemnica - związana z rodzinnymi okolicznościami. To czym ja będę zajmować się w przyszłości” - stwierdził były szef Jukosu. Podkreślił, że w liście w zasadzie nie ma kompromitujących go informacji ale jednocześnie podziękował prezydentowi Putinowi, że nie upublicznił jego treści.

Zasugerował, że w liście napisał, iż go nie interesuje los aktywów firmy Jukos . Dodał przy tym, że uważa sprawę Jukosu za niezakończoną do czasu póki w więzieniu znajduje się jgo partner biznesowy Płaton Lebiediew. Chodorkowski powiedział, że nie interesują go pieniądze należące do akcjonariuszy Jukosu, a swoje własne pieniądze on oczywiście ma.

IAR

Zobacz więcej na temat: Rosja