"Tak jak poezja nie znosi rutyny i sztanc, za których sprawą jeden wiersz upodabnia się do drugiego i przestaje cokolwiek znaczyć, tak esej żyje kontestacją, paradoksem, wypróbowywaniem. Eseista, jak poeta, pokłada zaufanie w symbolach i metaforach, dzięki którym umysł uchyla się abstrakcji, formułom pustym obliczonym tylko na doraźny efekt czy ogłuszenie słuchacza. Gdzie rodzili się i wychowywali ludzie obdarzeni takim słuchem?" – pyta prof. Andrzej Stanisław Kowalczyk we wstępie do dwutomowej antologii "Laficka szkoła eseju".
Autorzy i tradycja paryskiej "Kultury"
Książka gromadzi eseje ponad trzydziestu autorów, dla których swoje łamy otworzył Jerzy Giedroyc. Z niektórymi , jak na przykład Wacławem Zbyszewskim współpracował już przed wojną, wydając "Bunt młodych" i "Politykę". Inni dopiero po wojennej katastrofie, w sytuacji oddalenia od ojczyzny znaleźli w "Kulturze" miejsce, gdzie mogli się dzielić z czytelnikami swoimi przemyśleniami. Niektórych Giedroyc umiał mobilizować do pisania.
Tak było na przykład z Jerzym Stempowskim, który – jak sam mówił – "miał niechęć do czernienia papieru". Giedroyc drukował też autorów krajowych. Po upadku komunizmu i przemianach w Polsce rozszerzał to grono autorów i aż do końca istnienia pisma udostępniał łamy coraz młodszym eseistom. Ale zawsze dbał o to, by te teksty miały ten rys dla eseju niezbędny.
Jak pisze prof. Kowalczyk: "Eseista, który nie mówi inaczej niż w pierwszej osobie liczby pojedynczej, skupia się jednak nie na sobie, lecz na poszerzaniu wspólnoty sensu. Z całą świadomością, jak trudne jest to zadanie."
***
Tytuł audycji: Życie dla Polski i Kultury - Rok Jerzego Giedroycia
Prowadzenie: Dorota Gacek
Gość: prof. Stanisław Kowalczyk (historyk literatury, autor antologii "Laficka szkoła eseju")
Data emisji: 10.06.2026
Godz. emisji: 22.30