Improwizacje voodoo. Jazz żywych trupów

Ostatnia aktualizacja: 04.02.2015 14:01
Temat karkołomny? Po pierwsze lubimy karkołomne zadania, po drugie zaś - nieumarli są bliżsi jazzowi, niż mogłoby się wydawać.
Jazz, jak się okazuje, ma się dobrze również wśród nieumarłych...
Jazz, jak się okazuje, ma się dobrze również wśród nieumarłych... Foto: Ben Mortimer/lic. CC BY 2.0

Jeśli, śledząc dzieje tych fikcyjnych popkulturowych bytów, dotrzemy do źródeł, okaże się, że znajdujemy się w strefie oddziaływania kultu voodoo, czyli na Haiti i na południu Stanów Zjednoczonych. Wynikałoby z tego, że to urodzajna ziemia delty Missisipi zrodziła i jazz, i zombie.

Porozmawiamy trochę o rdzennych wierzeniach Afroamerykanów, o współczesnej kinematografii (w tym o pewnym sławnym serialu) i posłuchamy między innymi: Harry'ego Belafonte'a, Screamin' Jay Hawkinsa, Colina Stetsona i Art Ensemble Of Chicago.

***

Na "Czas na jazz" w środę (4.02) w godz. 22.00-23.00 zapraszają Tomasz Gregorczyk i Janusz Jabłoński.
facebook.com/improwizowane

improwizowane@polskieradio.pl

jp/mc

Zobacz więcej na temat: Jazz MUZYKA
Czytaj także

Niespełnione życzenie Milesa Davisa

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2015 15:00
- Kiedy puściłem krewnym nagranie z prośbą Milesa, powiedzieli, że na pogrzebie tego nie zrobią - opowiadał w Dwójce Robert Irving III, pianista, kierownik zespołu Davisa w latach 80.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Anthony Davis przeciw muzycznemu apartheidowi

Ostatnia aktualizacja: 30.01.2015 12:00
Nieczęsto gościem "Rozmów improwizowanych" jest kompozytor siedmiu oper i niezliczonej liczby utworów kameralnych i orkiestrowych...
rozwiń zwiń