"Mały Koneser". Literatura dziecięca jako przestrzeń spotkania i rozmowy

Ostatnia aktualizacja: 30.03.2026 13:49
Ponad dwadzieścia niezależnych wydawnictw, spotkania z twórcami, warsztaty i rozmowy o przyszłości czytelnictwa. W Centrum Praskim Koneser w Warszawie zakończył się Festiwal i Targi Wydawnictw dla Dzieci "Mały Koneser". Wydarzenie, które jeszcze kilka lat temu było spontaniczną inicjatywą, dziś na stałe wpisało się w kalendarz najważniejszych wydarzeń literackich dla najmłodszych.
W Centrum Praskim Koneser w Warszawie zakończył się Festiwal i Targi Wydawnictw dla Dzieci Mały Koneser.
W Centrum Praskim Koneser w Warszawie zakończył się Festiwal i Targi Wydawnictw dla Dzieci "Mały Koneser". Foto: Shutterstock

– Pamiętam, jak zaczynaliśmy w 2022 roku. Z takiego pomysłu i inicjatywy bardzo luźnej, spontanicznej okazuje się, że stworzyliśmy wydarzenie, które już na trwałe zapisało się w kalendarzu wiosennym wydarzeń targowych – mówiła Magdalena Kłos-Podsiadło, współorganizatorka festiwalu.

Posłuchaj w audycji "Kwadrans bez muzyki" >>> 

Literatura jako odpowiedź na współczesność

'Mały Koneser" to nie tylko targi książki. To także próba odpowiedzi na jedno z najważniejszych pytań współczesnej kultury: jak przywrócić dzieciom uważność i zainteresowanie czytaniem. – Chcemy, żeby młodzi ludzie czytali więcej, żeby to było czytanie rozsądne, rozumne i przynoszące korzyści – podkreślała Magdalena Kłos-Podsiadło.

Organizatorzy mówią wprost o konkurencji, z którą musi mierzyć się książka. – Walczymy o uwagę młodego człowieka, o to, żeby stworzyć im przestrzeń do relaksu, wypoczynku i rozwijania zainteresowań, która będzie atrakcyjną alternatywą dla smartfonów czy sztucznej inteligencji – wyjaśniała w Dwójce. 

Sprawdź także:

Literatura nie tylko jako forma rozrywki 

Jak dodała, w tym kontekście literatura staje się czymś więcej niż tylko formą rozrywki. To narzędzie budowania relacji i wrażliwości. – Literatura wydaje mi się doskonałym środkiem, żeby pokazać młodemu człowiekowi, jak myśli inny człowiek. Jak bardzo inaczej może postrzegać świat. Pozwala przeżywać emocje, które czasem są dla niego niedostępne albo niewyobrażalne – mówiła współorganizatorka.

Miejsce spotkań, nie tylko książkowych 

Wydarzenie poprzedziła konferencja dla bibliotekarzy pod hasłem "Potrzebujemy Witaminy Czy". To właśnie środowisko bibliotekarskie odgrywa dziś kluczową rolę w procesie budowania nawyku czytania. – To możliwość spotkania się w środowisku ludzi, których łączy to samo. Wymiana doświadczeń, rozmowa o tym, co nas inspiruje, ale też co nas boli – tłumaczyła Emilia Zubek z Biblioteki Włochowskiej.

Jak dodała, takie spotkania pozwalają spojrzeć na książkę dziecięcą z nowej perspektywy.  Często możemy skonfrontować nasze pomysły z innymi. To są rzeczy, które nie zawsze przyszłyby nam do głowy na polskim rynku – podsumowała. 

Zmienna rola bibliotek

– To już nie jest tylko wypożyczalnia książek. Biblioteka stała się miejscem spotkań, przestrzenią kultury przez duże K. Miejscem, do którego chce się przyjść, posiedzieć, porozmawiać” – mówiła w Dwójce Emilia Zubek. – Mam wrażenie, że wychowujemy nowych czytelników. Takich, którzy przychodzą nie tylko po książkę, ale też po doświadczenie, po rozmowę, po kontakt z drugim człowiekiem – podkreśliła. 

Książka jako doświadczenie

Festiwal "Mały Koneser" to także przestrzeń bezpośredniego spotkania z książką. Nie tylko jako tekstem, ale jako formą wizualną i artystyczną. Dużą rolę odgrywa tu książka obrazkowa, która – jak podkreślają uczestnicy – wymaga od dorosłych nowego sposobu czytania i interpretacji.

Nie zabrakło także wydarzeń skierowanych bezpośrednio do dzieci: warsztatów, spotkań z autorami i ilustratorami, a nawet "bitwy na flamastry".

***

Tytuł audycjiKwadrans bez muzyki

PrzygotowanieAldona Łaniewska-Wołłk

Data emisji: 30.03.2026

Godz. emisji: 11.00

zch

Czytaj także

Czytelnictwo od pierwszych dni życia. Program "Mała książka – wielki człowiek"

Ostatnia aktualizacja: 12.08.2025 11:26
"Mała książka - wielki człowiek" to cykliczna kampania Instytutu Książki, której celem jest uświadomienie rodzicom, jak ważną rolę w rozwoju dziecka odgrywa literatura. Dzięki inicjatywie do polskich dzieci trafiło już ponad 6 milionów wyprawek czytelniczych. O programie "Mała książka – wielki człowiek" w "Poranku Dwójki" opowiedziała Gabriela Dul z Instytutu Książki.
rozwiń zwiń