>>> Posłuchaj rozmowy w audycji "Poranek Dwójki"
Jego prace od wielu lat są doskonale kojarzone i silnie obecnie w społecznej świadomości. Nazwisko jednak nie jest rozpoznawalne. Pamięci Karola Śliwki (1932-2018), a także jego żony Aliny poświęcony jest dokument Urszuli Morgi i Bartosz Mikołajczyk, będący zarazem ich pełnometrażowym debiutem.
W intymnym świecie Karola Śliwki
W filmie "Znaki Pana Śliwki" pokazują oni drogę twórczą artysty, jego życie prywatne i wsparcie od najbliższych. To też złożony z nakręconych przez Karola Śliwkę amatorskich filmów oraz z archiwów filmowych zapis czasów, w których tworzył jeden z najwybitniejszych polskich grafików.
Czytaj także:
- Mieliśmy możliwość dotarcia do prywatnych nagrań pana Karola i dzięki temu możemy zbliżyć się w tym filmie do jego codzienności. Gdyby nie archiwum prywatne, trudno byłoby nam to zrobić. Na pewno jest to o tyle fajne, że on sam nagrywał wszystko. To były jego obserwacje przyrodnicze, ale też liczne nagrania z różnych rodzinnych imprez typu imieniny, urodziny czy święta. Tak że bardzo blisko mogliśmy zajrzeć w jego życie - opowiadał w "Poranku Dwójki" Bartosz Mikołajczyk.
"Znaki Pana Śliwki". Na początku był zachwyt
Pomysł filmu o Karolu Śliwce narodził się już w 2018 roku pod wpływem wystawy w Muzeum Miasta Gdyni. - Odkryliśmy wówczas, że oto oglądamy prace człowieka, który właściwie zaprojektował nasze dzieciństwo, naszą młodość, a my nie mieliśmy pojęcia, że to jeden człowiek stoi za tymi wszystkimi znakami. Tak wiele projektów, opakowań, plakatów, okładek książek, znaczków pocztowych... Zaczęło się więc od zachwytu tą mnogością projektów znanych nam wcześniej. Potem przyszła też fascynacja samym bohaterem i opowieścią o jego życiu - tłumaczyła Urszula Morga.
Życiorys bohatera dokumentu to m.in. historia awansu społecznego i drogi z podbeskidzkiej wsi do życia rozchwytywanego twórcy. - Karol Śliwka pochodził z rodziny protestanckiej, gdzie etos pracy był ogromny. Myślę, że to były też takie czasy, gdzie zajmowanie się sztuką było uważane jednak za rodzaj dyrdymałów, czegoś trochę niepoważnego. Rodzice chcieli, żeby przejął gospodarstwo rolne, żeby wykonywał poważną pracę. I on rzeczywiście całe życie trochę spłaca dług rodzicom, trochę wykonuje to, od czego nie był w stanie uciec - tą wielką miłość swoją do projektowania, do tworzenia - podkreślała reżyserka.
***
Tytuł audycji: Poranek Dwójki
Prowadzenie: Małgorzata Nieciecka-Mac
Goście: Urszula Morga i Bartosz Mikołajczyk (autorzy dokumentu "Znaki Pana Śliwki")
Data emisji: 18.06.2026
Godz. emisji: 8.30
pg