Niechęć do Konstytucji 3 maja połączyła carycę Katarzynę II i komunistów

Ostatnia aktualizacja: 03.05.2013 09:30
- Jest faktem, że Europa postrzegała Konstytucję 3 maja jako coś, co Polskę zmodernizuje i wzmocni. Anglicy pisali wprost, że Fryderyk Wilhelm może się pożegnać z Gdańskiem, chyba że się bardzo pospieszy. No i niestety się pospieszył - mówili w Dwójce uczestnicy dyskusji o historii obchodów Święta Konstytucji.
Audio
  • Kto się bał Święta Konstytucji? - dyskusja z udziałem Anny Grześkowiak-Krwawicz, Wojciecha Kriegseisena i Jerzego Eislera (Klub Ludzi Ciekawych Wszystkiego/Dwójka)

- Świętując dzień 3 maja, czcimy tak naprawdę coś, co było próbą ratowania pierwszej ojczyzny - mówił w Dwójce historyk Jerzy Eisler. Tak też Konstytucję 3 maja postrzegali twórcy tego dokumentu.

Przyjęcie Konstytucji 3 maja w 1791 roku wywołało radość tłumów zebranych pod Zamkiem Królewskim w Warszawie. Sejmowi marszałkowie w specjalnym uniwersale ogłaszali nastanie upragnionej wolności:

"Ojczyzna nasza jest już ocalona. Swobody nasze zabezpieczone. Jesteśmy narodem wolnym i niepodległym” – ogłaszali z dumą i pewnością marszałkowie Sejmu Czteroletniego – Stanisław Małachowski i Kazimierz Nestor Sapieha..

Radość trwała tylko 14 miesięcy. W 1792 roku do Polski wkroczyły wojska carycy Katarzyny, w wyniku czego doszło do wojny nazywanej "Wojną w obronie Konstytucji 3 maja". Jej efektem był II rozbiór Polski.

- Carycę Katarzynę rozsierdził sam Sejm Czteroletni i fakt, że na samym jego początku, wbrew postanowieniom I Sejmu Rozbiorowego, ustalono utworzenie 100 tysięcznej armii i rozwiązanie Rady Nieustającej, organu ustanowionego przez Rosję - mówiła prof. Anna Grześkowiak-Krwawicz. - Wydaje się, że interwencja Rosji była przesądzona już na dwa lata przed ustaleniem Konstytucji - dodawała.

Przez lata rocznica ustanowienia Konstytucji 3 maja była dla Polaków okazją do manifestowania uczuć patriotycznych. Przez lata też, z krótką przerwą na czas II Rzeczpospolitej, jej świętowanie groziło represjami. W czasach PRL-u można było za to dostać mandat. - Komuniści bali się zbitki "niepodległa Polska”. Po roku 1946 w trakcie obchodów Święta Konstytucji obawiano się manifestacji. Dozorcy musieli zdejmować biało-czerwone flagi zaraz po 1 majowym Święcie Pracy, gdyż 3 maja uważano za niebezpieczny symbol - podkreślał Jerzy Eisler.

Uchwalenie Konstytucji uznano za święto już 3 maja 1791 roku. Jako Święto Narodowe 3 Maja funkcjonowało w latach 1919-1951, kiedy to zostało oficjalnie zniesione przez komunistów. Ponownie przywrócono je w kwietniu roku 1990.

W dyskusji udział wzięli profesorowie Anna Grześkowiak-Krwawicz, Wojciech Kriegseisen i Jerzy Eisler.

Do wysłuchania audycji o historii obchodów Święta Konstytucji 3 maja zaprasza Hanna Maria Giza.

Czytaj także

Konstytucja kwietniowa. Akt pisany z myślą o Piłsudskim

Ostatnia aktualizacja: 23.04.2024 05:50
- O potrzebie zmiany konstytucji mówiło się w kręgach rządowych od przewrotu majowego - mówił Michał Kołodziej na antenie Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa. - Inicjatorzy nowej ustawy zasadniczej nie ukrywali, że będą chcieli bardzo wzmocnić pozycję prezydenta.
rozwiń zwiń