Słuchamy świata według Tamikrest

Ostatnia aktualizacja: 06.06.2026 18:00
"Tamikrest grają już 20 lat. W tym czasie z jednej z nadziei tishoumaren, tuareskiego, pustynnego rocka, stali się weteranami gatunku. Przez ten czas ich muzyka zmieniała się powoli, niczym krajobraz Sahary. Niby ciągle taki sam, ale za każdym razem trochę inny, różniący się szczegółami, czasem trudnymi do uchwycenia dla oka (czy w przypadku muzyki zespołu – ucha).
Tamikrest
TamikrestFoto: mat.pras.

Jako wierni uczniowie Tinariwen, ojców gatunku, Tamikrest stoją po tej dostojniejszej stronie tishoumaren. Nie dla nich – przynajmniej na albumach, na koncertach to inna historia – karkołomne solówki, pędzenie na złamanie karku, tak charakterystyczne dla Mdou Moctara czy Bombino. Grają spokojnie, dużo tu gitary akustycznej, riffów wywodzących się z tradycji tende i issawat, uzupełnionych o bluesowe rytmy. Na swoim szóstym albumie „Assikel” („podróż” w tamaszeku, języku Tuaregów), jeszcze mocniej niż wcześniej stawiają na przestrzenność brzmienia", pisał niedawno w recenzji płyty Tamikrest Michał Wieczorek.

Muzyka tego znanego składu wypełnia wydanie niedzielnej audycji.

***

Tytuł audycji: Słuchaj świata 

Prowadzi: Kuba Borysiak

Data emisji: 7.06.2026

Godzina emisji: 17.00