Jazzowy znak jakości, czyli Three Blind Mice. Spotkanie z Takeshim "Tee" Fujiim.

Ostatnia aktualizacja: 26.05.2026 01:00
O płyty tej japońskiej wytwórni biją się kolekcjonerzy na całym świecie, a o wysokiej jakości tłoczeniach krążą wręcz legendy. W "Nocnej strefie" zaprosiliśmy na spotkanie z powstałą w 1970 roku oficyną Three Blind Mice i jej założycielem Takeshim "Tee" Fujiim.
Takeshi Fujii (L) postawił sobie za cel nagrywać muzykę tak, by słuchacz miał wrażenie przebywania w klubie
Takeshi Fujii (L) postawił sobie za cel nagrywać muzykę tak, by słuchacz miał wrażenie przebywania w klubieFoto: Polskie Radio/Jakub Krzeszowski

Three Blind Mice była czymś więcej niż tylko jazzową wytwórnią. Takeshi Fujii postawił sobie za cel nagrywać muzykę tak, by słuchacz miał wrażenie przebywania w klubie – przy stoliku, kilka metrów od muzyków. Wysoka jakość nagrań, ogromna dbałość o każdy detal, naturalne brzmienie instrumentów i charakterystyczna cisza pomiędzy dźwiękami sprawiły, że płyty TBM do dziś uchodzą za jedne z najlepiej brzmiących nagrań jazzowych w historii.

>>> Posłuchaj audycji "Nocna strefa"

Oficyna przyczyniła się też do popularyzacji japońskiej muzyki jazzowej i japońskich artystów, takich jak kontrabasista Isao Suzuki i Tsuyoshi Yamamoto, który czarował swoją niezwykłą grą na fortepianie.

Three Blind Mice, czyli nagrania z dbałością o detal

Japońską wytwórnię porównuje się dziś często do monachijskiego wydawnictwa ECM, a Takeshiego Fujiiego do Manfreda Eichera. Nic dziwnego. Powstałe w 1970 roku Three Blind Mice stało się symbolem audiofilskiego jazzu – nagrań realizowanych z obsesyjną dbałością o detal, przestrzeń i naturalne brzmienie instrumentów.

- Jazzu nie da się zapisać w nutach. On żyje przede wszystkim w nagraniach. Dlatego tak ważne są małe, niezależne wytwórnie. Gdyby nie one, artyści tacy jak Charlie Parker czy Billie Holiday mogliby po prostu zniknąć bez śladu – mówił Takeshi Fujii, z którym Krzysztof Dziuba spotkał się w maju w Jokohamie.

Okładki płyt, których słuchaliśmy w audycji Okładki płyt, których słuchaliśmy w audycji

Legendarny japoński producent opowiadał m.in. o historii TBM, o japońskich koncertach Johna Coltrane'a sprzed 60 lat, o wizycie Herbiego Hancocka w biurze wytwórni… i o tym, co robił aligator w wannie Isao Suzukiego.

Playlista audycji:

1. Isao Suzuki – Aqua Marine [LP „Blow Up”, Three Blind Mice 1973 (TBM 15)]
2. Kosuke Mine – Morningtide [LP „Mine”, Three Blind Mice 1970/2024 (TBM 1)]
3. Rozmowa z Takeshim „Tee” Fujiim cz. 1
4. Hiroshi Fukumura Quintet (John Coltrane) – Cousin Mary [LP „Hiroshi Fukumura Quintet”, Three Blind Mice 1973/2026 (TBM 19)]
5. Rozmowa z Takeshim „Tee” Fujiim cz. 2
6. Bingo Miki & Inner Galaxy Orchestra – Swingin’n On The Horizon [LP „Back To The Sea”, Three Blind Mice 1978 (TBM -5010)]
7. Rozmowa z Takeshim „Tee” Fujiim cz. 3
8. Teuro Nakamura – Unicorn Lady [LP „Unicorn”, Three Blind Mice 1973/2025 (TBM 18)]
9. Rozmowa z Takeshim „Tee” Fujiim cz. 4
10. Tsuyoshi Yamamoto Trio – Midnight Sugar [LP „Midnight Sugar”, Three Blind Mice 1974/2025 (TBM 23)]
11. Tee & Company – Dragon Garden [„Dragon Garden”, Three Blind Mice 1978 (TBM – 5006)]
12. Isao Suzuki Quartet – Orang-Utan [LP „Orang-Utan”, Three Blind Mice 1975 / Le Très Jazz Club 2018 (TBM 44)]
13. Rozmowa z Takeshim „Tee” Fujiim cz. 5
14. Rozmowa z Takeshim „Tee” Fujiim cz. 6
15. Mari Nakamoto – What A Difference A Day Made [LP „Mari Nakamoto III”, Three Blind Mice 1975/2024 (TBM 56)]
16. Tsuyoshi Yamamoto Trio – Misty [LP „Misty”, Three Blind Mice 1974 (TBM 30)]

***

Tytuł audycji: Nocna strefa

Prowadzenie: Krzysztof Dziuba

Data emisji: 25.05.2026

Godz. emisji: 23.00

Czytaj także

Nocny bilans dźwięków: muzyczne odkrycia z całego świata

Ostatnia aktualizacja: 16.12.2025 01:00
Kończy się kolejny rok w muzyce… a my, jak co sezon, zapraszamy w podróż przez najciekawsze albumy ostatnich dwunastu miesięcy. W "Nocnej strefie" wróciliśmy do płyt, które zachwyciły, zaskoczyły i być może wyznaczyły nowe kierunki.
rozwiń zwiń